Post
autor: ewawawa » 29 lis 2010, 14:04
hihi, dzieki pimpek
dzis Andrzejki. robicie cos w zwiazku z tym?
my organizujemy Andrzejki w klubie ale nie wiem troche jak to sie potoczy bo lekko na zywiol. na pewno bedzie lanie wosku, tarocistka wlasnie napisala ze nie dojedzie, ale moze wyplynie jeszcze jakas poboczna inicjatywa ...
a jeszcze dostalam mailem:
ZAGADKA!!!
Był sobie idealny mężczyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia
spotkali się i zostali parą, a że ich związek był idealny, pobrali się.
Ślub był oczywiście idealny. A ich wspólne życie było naturalnie
tak samo idealne.W zaśnieżony, wietrzny wieczór Wigilijny, ta
idealna para jechała samochodem po krętej drodze, gdy nagle zauważyła kogoś
na poboczu, kto prawdopodobnie złapał gumę. W związku z tym, że byli
idealną parą, zatrzymali się, żeby pomóc. To był Mikołaj z ogromnym worem
prezentów. Nie chcąc rozczarować dzieci oczekujących na prezenty,
idealna para zaprosiła Mikołaja, z ogromnym worem prezentów do swojego
samochodu.
I szybko zajęli się rozwożeniem upominków. Na nieszczęście coraz
bardziej pogarszały się (i tak już ciężkie) warunki drogowe i niestety
doszło do wypadku.
Tylko jedna z tych trzech osób przeżyła. Kto?
Zastanów się najpierw, a dopiero potem przejdź niżej ....
Przeżyła idealna kobieta. Ona była jedyną osobą, która naprawdę istnieje.
Każdy wie, że Mikołaja nie ma, a idealnego mężczyzny tym bardziej.
Dla kobiet ten e-mail tu się kończy!!!
Panowie proszę czytać dalej.
Jeśli Mikołaj nie istnieje i idealny mężczyzna też nie, to za kierownicą
musiała siedzieć idealna kobieta.
Co wyjaśnia, dlaczego doszło do wypadku.
A tak w ogóle jeśli jesteś kobietą i właśnie to czytasz (pomimo, że
miałaś skończyć parę linijek wyżej), udowodniłaś coś jeszcze:
KOBIETY NIGDY NIE ROBIĄ TEGO, CO IM SIĘ POWIE!!!
--
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski