ullrike pisze:
Zazdroszcze kolezance ktora schudla 8 kilo ,pocieszm sie ze hehe pomarszyla sie i obwisla ...no ale ja tez bym chciala obwisnac.
Ha ha ha Ula normalni sikłam w majtki

Ale przyznaje Ci racje,bo wole zeby mi gdzieś wisiało,niż zebym chodziła gruba.Bardziej dobija mnie wieksza waga niz luzniejsza skóra na twarzy.
Dziewczyny a mnie dopadła depresja. Zawsze depresja kojarzyła mi sie z myslami samobójczymi i płaczem,a ponieważ ja tego nie mam nie myslałam o depresji.Moja mam mówiła mi ze taki obnizenie nastroju to juz jest depresja,a ja jej po głowie pukałam.Chyba nie chciałam w to uwierzyć,ale ostatnio nawet mi sie ubrać fajnie nie chce,przestałam chodzic w szpilkach,malować sie i coraz cześciej w weekend siedze dwa dni w pizamie.załatwienie jakis spraw to dla mnie koszmar i wielki wysiłek.
Wczoraj opszukałam w neci objawów depresji i zgłupiałam,bo mam to wszytko!!
Objawy depresji:
Najczęściej zgłaszane dolegliwości:
* poczucie ciągłego zmęczenia, ociężałości
* utrata zainteresowań, "nic nie cieszy"
* niechęć do pracy, wykonywania codziennych czynności
* brak zadowolenia z życia,
* pogorszenie pamięci, trudności ze skupieniem uwagi przy czytaniu, oglądaniu telewizji
* unikanie spotkań ze znajomymi
* uczucie wewnętrznego napięcia, niepokoju
* wczesne budzenie się, płytki sen
* złe samopoczucie rano
* bóle, przede wszystkim głowy, różnych grup mięśniowych.
Usunęłam trzy których nie mam no i dochodzi jeszcze zero ochoty na seks. Kazda z nas ma takie dołki,ale u mnie trwa to juz ponad 3 lata i nasila sie.
Ide jutro do gina z wynikami i niech cos robi,bo na bank to hormony. spadły strasznie gdy porównuje moje stare wyniki z roku 2006.
Ojjj ale mamy biedne kobietki.
