Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 09 paź 2010, 14:10

jestem ignorantka w sprawie służby zdrowia i całej organizacji. Jak chodzi o dbanie zdrowie to jestem fachowcem, że hej!! (nod (nod Dlatego nie korzystamy z tych usług...
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 09 paź 2010, 22:02

babina7 pisze:Kasprzyk dalej nie odpowiedział.Poczekam do poniedziałku.
Babina ja juzx ma skleroze (kiss a w jakiej sprawie pisała sdo Kasprzyka o termin na lift?
Ja tez nie chodze do lekarza,jedynie dentysta i gin no i NAJWAZNIEJSZY!!! CHIRURG PLASTYK haha U internisty nie byłam z 20 lat. Dopiero tydzień temu poszłam pierwszy raz złozyc deklaracje do rodzinnego i to tylko dla tego ze jak on wypisze skierowanie,to nie place,a jak inny lekarz to placę jezeli u siebie w osrodku chce zrobic badania.
Gdy by mi gin z ośrodka wypisał skierowanie na hormony to bym nic nie zplaciła,albo niewiele,a tak to dalam 124zl.
Bogu dziekuje ze w ogóle na nic nie choruję,dpiero teraz te babskie przekwitanie i obniżony nastrój,ale kupilam sobie wczoraj ksiazke jak naturalnie sobie pomagać i spróbuje.HTZ jednak nie bede brala.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 09 paź 2010, 22:55

A konkretnie dlaczego nie będziesz HTZ stosować, Sabrina? Wyczytałaś, że na cos szkodzi? Mnie na nic nie zaszkodziło, chyba, że na węża w kieszeni, bo jak mam kasę i sklep ze szmatkami to zaraz kasy nie mam :-)
Może to i jest metoda nie chodzić do lekarzy, bo potem trzeba te badania w nieskończoność robić (żeby podejrzane choroby wykluczyć)
Kwiatek, prosze nam tu relację z tańców zdać. Piwnica Rajców działa? towarzystwo jakies ciekawe było?

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 09 paź 2010, 23:13

noooooo, w sprawie liftu. Napisałam mu, że byłam na konsultacji 2 lutym, że mam wypis na badania, itp. może po niedzieli odpowie (triste . Planowałam na listopad ale chyba juz nie będzie terminu...ten czas tak leci....dopiero był czerwiec (triste .
Mam dokładnie tak samo. Dentysta , okulista i ginekolog {cytologia co kilka lat} .Do nich nie ma rejonizacji ani kart chipowych}.
Dziewczyny, mam dobrą wiadomość .Bardzo spadną ceny za wypełnianie {botox, kwas hialuronowy itp}. Moja kol. jest dentystką i oni mają zezwolenie na wykonywanie tych zabiegów {oczywiście po kursie}.Podobno jest szaleństwo u dentystów i strasznie dużo ich robi te kursy.No a podaż obniży cenę....Teraz od dentysty będą wychodzić odmłodzeni pacjenci (giggle (giggle (giggle.
Muflonku, teraz duzo piszą o negatywnych skutkach HTZ, ale po kilku latach....To tak jak po wypaleniu papierosa od razu nie dostaniesz raka.....POdejrzewają HTZ za kilkakrotny wzrost wystepowania zawałów u kobiet {dawniej tylko faceci} i udarów mózgu. Chociaż w sumie taki zawał to najlepsza śmierć...rach ciach (clin . Ja 20 lat "jechałam " na tabletkach anty, a za naszych czasów , to miały tych hormonów nawalonych, że hej. Jak Ci kuracja HTZ służyła, to dobrze, co się miałaś męczyć. Długo to się bierze?
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 09 paź 2010, 23:41

muflon2121 pisze:Może to i jest metoda nie chodzić do lekarzy, bo potem trzeba te badania w nieskończoność robić (żeby podejrzane choroby wykluczyć)
Ja do lekarzy chodzę tylko w pilnej potrzebie (smirk ... potwornie nie lubię łykać pigułek. Ale jak mi coś ma pomóc, to stosuję. Kiedyś bardzo mnie bolała głowa, rzadko mi się zdarza, więc zaczęłam stękać przy koleżance, a ona: no to weź sobie sobie proszek. I przeszło. Dlatego hormony też biorę, bo też mi pomagają (yes)
A wy drogie koleżanki Sabrino i Babino nie bąźcie takie buńczuczne, na razie pewnie w miarę zdrowe jesteście, to się możecie same leczyć

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 10 paź 2010, 03:48

Ano wrocilysmy z tancow i idziemy juz spac.
Dalysmy dzis mocno czadu bo w dzien bylysmy jeszcze w aquparku 3 godziny .aTeraz juz tylko spaaaaac (yawn (sleepy

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 10 paź 2010, 11:22

Anima,masz racje,ze nie chodze po lekarzach bo mi nic nie jest,ale jak by mi sie cos zaczęło dziać,to jasne ze pójdę.
Ja juz z 20 lat nawet kataru nie miałam,wiec naprawde jestem okazem zdrowia. Całe zycie pije miód,pyłki przeczele,w zimie sporo czosnku ,ja i rodzinak [tylko na noc,zeby rano nie śmierdziało z paszczu (giggle ]
Z męzem jesteśmy 24 lata razem I NIE BYL ANI RAZ CHORY!! Ja miałam raz grypę 17 lat temu. (rofl

Mulfon 14 tego ide do gina i myslałam,ze poprosze o plaserek,bo strasznie rozlazła jestem,ale kupiłam sobie ksiazkę
http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=61335" onclick="window.open(this.href);return false; i na razie pozostane przy naturalnym progesteronie tylko muszę zwiekszyć naturalny estrogen i to nie ten z soi tylko jakis jeszcze inny,a facet w ksiazce nie wymienia nazw tych naturalnych specyfików,wiec podpytam gina. Gdy po paru tugodniach [z 2 miesiace] nie zobacze poprawy,to mam to w d... i poprosze o HTZ. Facet w ksiazce pisze,ze wiele kobiet nie ma uderzeń,potów,własnie tak jak ja,ale co z tego jak smują sie jak ćmy,nic im sie nie chce,wymordowały by rodzine (giggle i jest to wystarczajacy powód,zeby zacząć kuracje hormonalna,ale najpierw naturalna,a potem syntetyczną HTZ.On swoim pacjentką tez przepisuje chemie jak niektóre nie maja siły czekać tych 2-3 miesiecy na poprawe.
Kurde mecze Was tymi moimi wpisami o hormonach,ale akurat ten temat jest dla mnie w tej chwili
najważniejszy,bo mnie to meczy i nie chce mi sie pisać oczymś innym,ale chetnie poczytam,wiec piszcie (kiss (evilgrin
Babina zadzwoń do niego i zapytaj o termin,tak bedzie najprościej.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 10 paź 2010, 13:08

Dla mnie też temat menopauzy jest teraz\ważny, bo wkurzają mnie nocne poty, na które nie mogę znaleźć skutecznego środka, chociaż czytam o menopauzie gdzie się da. Babina tu kiedyś podawała przepis na jakiś wywar ze skórek pomarańczy, ze skuteczny, ale mnie to tylko d..pa urosła jak to piłam, bo... zjadałam te pomarańcze prawie sama. A poty i tak były (trans
Ja na razie nie biorę HTZ, bo mam jeszcze miesiączkę, więc jadę na hormonach antykoncepcyjnych. Brałam przez krótki czas progesteron /sztuczny/, ale mi to nie pasowało. Nie mam natomiast takich dołów jak Ty, Sabrina.
Babina ma rację, że te ochy i achy, ze jakoby HTZ chroni przed zawałami i przynosi same korzyści, okazały się nieprawdą, ale liczy się też komfort życia i dlatego np. Amerykanki biorą hormony latami i wcale nie wymierają przedwczesnie, są natomiast pełne wigoru i optymizmu (sun

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 10 paź 2010, 14:19

Nie no temat menopauzy to chyba kazda intersuje.
To co to jest ta HTZ skrot rozumiem ,ale myslalam ze hormonalna terapia zastepcza to wlasnie sa tabletki o dzilaniu antykoncepcyjnym.
A to jest cos innego???

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 10 paź 2010, 14:43

Przede wszystkim w HTZ są mniejsze dawki hormonów i często są to inne hormony niż w pigułkach antykoncepcyjnych.
HTZ przed ciążą nie chroni, więc jeśli nie ma pewności, że kobieta straciła płodność to trzeba się zabezpieczać dodatkowo mechanicznie

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”