Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 13 wrz 2010, 08:42

no przynajmiej temat sie ruszyl
dzieki kwiatuszku za dobra opinie bo widzialas mnie na zywo i jak piszesz troche sobie pomarudze pogdybam jakbym chciala wygladac ale ogolnie jestem z siebie zadowolona i jak pisze sabrina - laseczka
a co do otylosci to podobno brzuszna jest najgorsza bo wrecz niebezpieczna dla zdrowia, a taka tylkowa to juz nie
z ta waga to jest tak pisze sabrina jak w mlodosci wazylam 53 kg to bylam przerazona ze tak duzo i jakas taka za pulchna wygladalam a teraz 53 to szczuplizna ze hej...
ale paskudna ta pogoda ciagle pada, zimno , mgliscie ..slonca juz ze dwa tygodnie nie widzialam, cos bym tam sobie porobila na dzialce, zasadzilabym tulipki a tu ciagle mokro i ble
kiedy wkoncu bedzie nasza polska zlota jesien....czy w ogole bedzie?
przeciez kiedys musze te kwiatki zasadzic bo mi na wiosne nie urosna
a kupilam sobie na allegro abdyminic taki wibrujacy pas wczorja pierwszy raz sobie to zalozylam i wlaczylam program rozbijania tluszczu a potem spinania miesni po stosuje i sie podziele opiniami jak to dziala tzn czuje sie ze dziala ale chodzi mi o to czy to przybiesie jakis efekt czy tylko reklama
jak ja juz chce sloneczka chociaz na pare dni (sun

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 13 wrz 2010, 10:27

Marena Ty nie spiesz sie tak z tymi tulipanami, poczekaj na druga połowe wrzesnia. Teraz jest ciepło, przynajmiej u mnie. Piatek, sobota, niedziela były cudowne. Jak wsadzisz za szybko ruszy wegetacja i jak przyjdzie mroz pomarzna te kiełki ktore puszcza. Poczatek pazdziernika tez nie jest za pozno. Ja narazie nic nie sadze jeszcze.

Nazbierałam wczoraj grzybkow ale zbieranie fajne a to obieranie paskudne a mąż sie nie kwapi niestety.



Dziewczyny Wy macie wage jak nastolatki i juz ani słowa o nadwadze, bo pojadę i Was osobiscie poddusze za to marudzenie.

Sabrina jadąc doKrynicy i z Krynicy myslałam o tobie,ze Ty tam gdzieś mieszkasz i może koło Ciebie przejeżdzam. Krakow piekne miasto ale wielkie i tyle tych aut. Strasznie tam ciasno ale dworzec piekny.

Teraz to chyba w Krakowie zrobimy spotkanie forumowe i już sie sabrina nie wywiniesz, chociaz na dwie godzinki. Napewno jak Cie zobaczymy pospadamy z krzeseł (giggle

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: eweplu » 13 wrz 2010, 11:02

Kwiatuszku to masz szczęście, że mieszkach w takim regionie, gdzie taka fajna pogoda, bo ja z takim utęsknieniem czekałam na to słoneczko które tak zapowiadali w TV na niedzielę, a u mnie ani jeden promyk się nie przebił przez cały dzień , tylko chmury i chmury (envy . Co do wagi to jesteście szczupłe jak nie jedna nastolatka 53 kg to bardzo mało, ja dziś się ważyłam i mam 62 kg, ale jestem wysoka 174 więc wydaje mi się, że jestem szczupła, mniej jak 60 kg bym nie chciała mieć, bo to ani cycka, ani d..y, przy tym wzroście bym nie miała (giggle
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 13 wrz 2010, 11:08

To ja dorzucę jeszcze trzy grosze odnośnie cm.....są babki, które maja 90 parę cm w biodrach i wyglądają nie fajnie, bo mają bardzo szerokie biodra i taki "raciaty" rozstaw nóg, a tyłek jak deska płaski. A są te co mają 100 ale tyłek fajny okrągły i są kształtne....Więc nie tylko cm się liczą (happy , To samo dotyczy biustu. Można mieć mało ale przez płaski biust, a szerokie plecy, albo więcej cm, bo biust duży, a sylwetka szczupła.
U mnie strasznie zanika talia, gdzieś czytałam, że po 50 to pierwszy objaw tracenia figury, a teraz się dowiedziałam, że jak dużo ćwiczymy brzuszki, to te mieśnie się jakoś rozsuwają i poszerza się talia (envy .
Sabrina wagą tez się nie przejmuj, bo odejmij te 3 na biust (happy , no i przy takim biuście musi byc pupa większa, choćby dla proporcji!!!
zadowolona

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: nesia » 13 wrz 2010, 11:17

Dziewczyny podajecie w watku "po 40-tce" wage 52 - 62 kg; wiem ze część z Was jest sporo po 40-tce (clin przeciez ta waga przez was podawana to nie raz marzenie nie jednej młodszej kobiety (20-to; 30-to letniej). jesteście fajne, zgrabne babeczki i jak to dobrze któras zauwazyła w pewnym wieku chudniecie to nie chudnięcie a zasuszenie ... tez jestem zdania ze kazdy wiek rządzi sie swoimi prawami, jednak za sucha kobieta z stazem wieku na karku nie wyglada atrakcyjnie a kilka kg w góre robi z niej bardziej powabną i ciekawsza kobiete (nod
Nie dajcie się zwariowac wagą, parzcie w lusterko i podziwiajcie piekne dojrzałe kobiety. Pozdrawiam (flower)
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 13 wrz 2010, 12:02

no balsam na serce tak was poczytac
co racja to racja
jestesmy piekne mlode i zgrabne i tego sie trzymajmy
sabrinko miesnie brzucha poszerzaja talie jezeli za duzo robi sie skosow dlatego ja skosnych brzucha wcale nie robie tylko prowadnice i dol i jest ok
no wreszcie wylazlo slonko, co prawda juz sa chmury i chyba zaraz zajdzie ale miejmy nadzieje ze moze jutro bedzie
kwiatuszku
no wlasnie tak na koniec wrzesnia poczatke pazdziernika chce sadzic kwiatki ale musze jeszcze przygotowac odpowiednzio ziemie a jak ja przygotowac jak bloto woda nie wsiaka juz musze czekac az podeschnie

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 13 wrz 2010, 16:19

O tali pisała babina,ale babina wiesz co ze masz racje!!!!!!!!!!!!!!!! Gdzieś pół roku temu zauważyłam,ze mam jakąś dziwna talie.to nzaczy nawet nie to ze szersza,tylko chyba krótsza?! hmm tak jak bym sie skurczyła!! ale czy jest to mozliwe ze w wieku 49 juz by sie człowiek kurczył!? Jezuuuu co jeszcze haha (headbang Tak jeszcze sobie myslę,ze jak d... wieksza to i talia dłuzej pozostanie wizualnie szczupła.
Babina ile Ty masz lat,jak mozesz to napisze,bo piszesz ze PO 50 tce ....
Dziewczyny zauwazyłam ze od roku,moze dłuzej,juz mnie nie cieszą rzeczy które dawniej sprawiały mi ogromna radość. Ciągle jezdziłam na jakieś wykłady i nie wazne bylo czy to 100 czy 300 km ode mnie,ze snie,ze deszcz. Ksiazki pochłaniałam w ogromnych ilościach,zawsze w ruchu,a od chyba dwóch lat NIC MI SIE NIE CHCE I NIC MNIE NIE CIESZY!!! Jak czytam co Kwiatuszek wyprawia,to wydaje mi sie ze On ma 23 lata!!!
Dziewczyny czy przy przekwitaniu mogą byc takie objawy czy wali mi cos na głowe?! Od trzech lat profilaktycznie łykam soyfem i chyba dlatego nic mi nie dolega [uderzenia,poty] dalej bardzo regularnie miesiączkuję,ale totalnie nic mnie nie cieszy (pleure
zrobiłam termin do ginekologa na 24.09. poprosze go o skierowanie na badanie hormonów. Dziewczyny czy wy tez macie jakies dolegliwości,brak energii i checi na cokolwiek ? Mozecie pisac na pw jak tu nie chcecie.
wypytuje bo ktos mi powiedzial ze to moze nie hormony tylko jakas lekka depresja?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
eweplu
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 27 kwie 2010, 19:37
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: eweplu » 13 wrz 2010, 21:52

Sabrina pisze:Dziewczyny czy wy tez macie jakies dolegliwości,brak energii i checi na cokolwiek ? Mozecie pisac na pw jak tu nie chcecie.
wypytuje bo ktos mi powiedzial ze to moze nie hormony tylko jakas lekka depresja?
Sabrina mąż mojej przyjaciółki tak miał, była to właśnie depresja, na początku nic go nie cieszyło, potem to nic mu się nie chciał, aż stał się taki nerwowy , że myślałam, że dojdzie tam do rozwodu, ale determinacja mojej przyjaciółki i miłość jaką go darzyła pomogła jej to przetrwać, teraz to on sam nawet mówi, że się dziwi , że ona to wytrzymała. Trwało to dosyć długo i nawet były takie momenty, że już myślałyśmy , że jest już dobrze, a za parę tygodni znów nawrót i awantury, ale teraz to już chyba jest wszystko dobrze i oby tak pozostało. Nie znaczy , że u Ciebie to też jest depresja, to może być spadek któregoś z hormonów, one na nas mają ogromny wpływ, ja miałam 6 miesięcy temu problemy z hormonami, a myślałam, że wariuję, bo nie mogłam spać, choć chodziłam w nocy taka śpiąca, że szok, a spać nie umiałam, i jeszcze miałam takie dziwne uczucie w nogach, nie do opisania, okazało się ,ze to hormony (thinking
CKN - 10.08.2010r. Dr. Stępniewski :)

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: majamajamaja » 14 wrz 2010, 07:23

Sabrina, ginekolog chyba Ci tyle nie pomoze, co zmiana otoczenia.
Ja zmienilam i jestem lepsza (clapping
A to, ze 30tka, to inna sprawa i dowod na to, ze to nie ginekolog... choc kto wie: wkurzylam sie i po 15 latach odstawilam pigulki, pomimo ich gadania...
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 14 wrz 2010, 09:43

sabrinko niestety ja tez tak mam dosyc czesto ze nic mi sie nie chce
kiedys czlowiek latal po psiapsiolkach po pracy i gotowal codzienie i zakupy i lekcje z dziecmi i sie chcialo a teraz przyjde z pracy i nic mi sie nie chce gotuje tylko w weekend na szczescie moj maz jest kanapkowy i zup nie bardzo lubi wystarcza mu raz w tygodniu a ja jem prowiantowo bez chleba i ziemniakow to komu mam gotowac
nie sadze ze to jest do konca spowodowane wiekiem raczej sytuacja w jakiej sie znajduje my marazmem i takim jakbym sensem bo zdajemy sobie sprawe z tego ze juz tyle za nami choc jak mam dobry dzien to nadal marze, planuje i jeszcze duzo od zycia chce
zauwazylam ze jak mam w pracy urwanie glowy to nie mam takich nastrojow - nie mam bna nie czasu a jak tylko troche luzy to glupawka
mam do was dziewczyny pytanie od kiedy sie zaczyna brac wspomagacze na klimakterium?
czy ktoras z was bierze menoplant
moja znajoma zaczela brac w tamtym roku w wieku 48 lat mowi ze sie lepiej czuje i ze lepsza cera jej sie zrobila
ja jeszcze nic nie biore i nie wiem czy juz zaczynac czy czekac na jakies spektakularne oznaki, nadal mam okres choc ostatnio od trzech miesiecy skrocil mi sie odstep na 17-20 dni miedzy, ale to pewnie stres bo i wlosy mi garsciami wychodza a niestety ostatnio duzo mam stresu w ciagu ostatniego calego roku choc nie trace nadziei ze to sie wkoncu skonczu przeciez musza wkoncu nadajesc i dla mnie sloneczne dni

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”