Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: beata-malgorzata » 27 sie 2010, 22:09

Anima jak sie dzis czujesz ? Juz lepiej ? Biedna , ale sie przeziebilas , ta nieciekawa pogoda i silny wiatr ktory mialysmy w Brukseli to chyba Ciebie dobil do tego zmeczenie z intensywnego zwiedzania i pozna pora snu , nie moglo wyjsc na dobre. Dzisiaj znowu mam grzyby do czyszczenia , bylam w moim lesie na wsi , dla mnie te grzybki to jak skarb ktory znajduje , czekaja na mnie bo tylko ja je tu zbieram . Radoche mam ze az (gorzej z obieraniem) .
Uciekam bo mam ich dwa wiaderka jeszcze nie przebranych wiec troche z nimi bedzie roboty .
Mysle ze w tym roku juz nie przyjade do Polski ale moze w marcu lub kwietniu na swieta , zobacze . Musze sie zabrac intensywie za siebie , jak widzialam zdjecia to ...zamykalam oczy OKROPNOSC (headbang (headbang . Wy takie sliczne a ja ... nie ma co mowic (triste
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 27 sie 2010, 22:40

beata-malgorzata pisze:Musze sie zabrac intensywie za siebie , jak widzialam zdjecia to ...zamykalam oczy OKROPNOSC
Eeee Beatko, nie gadaj głupstw, wszystkim się podobasz - i nam, które Cię widziałyśmy na własne oczy i mojemu mężowi ze zdjęć i tym wszystkim facetom w sklepach, restauracji i gdzie się tylko pojawiłaś -robili maślane oczy, a my.... odpadałyśmy w przedbiegach (pleure

Czuję się już nieźle, nawet byłam w trakcie pisania maila do Ciebie kiedy zobaczyłam, że w 40-tkach ktoś się pojawił, nos mam zatkany jeszcze, ale to nic - było u Ciebie super i... przeziębienie to pikuś po takim spotkaniu. Grzybki też wspominam, bo naprawdę obierałam pierwszy raz w życiu. Podobało mi się, bo w grupie raźnie się pracuje. Nawet jakby były jeszcze ze dwa wiadra do odebrania, to dałybyśmy radę, zwłaszcza, że potem...była taka pyszszszna nagroda (happy

Czekamy na Ciebie, trudno niech będzie w przyszłym roku, ale przylatuj!

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 29 sie 2010, 23:45

Dziewczyny pozdrawiam Was z Krynicy /gorskiej/. Narazie pogoda mnie nie rozpieszcza i towarzysko tez kiszka, ale jutro przyjezdza grupa 80 osob wiec chyba bedzie weselej. Wszedzie strasznie duzo bab w przekroju wiekowym od 25 do 70 lat. Ja oczywiscie nie prożnuje. Latam calymi dniami a wieczorem tance. Jak narazie to raczej w gronie koleżanek ale mysle, ze sytuacja sie niebawem zmieni. Czekam tez na moja mila koleżankę anim e, ktora mam nadzieje, że niebawem dotrze . (dance (dance (dance (dance (dance

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 31 sie 2010, 20:15

Ubolewam, że mogę dołaczyć :-(
Chętnie bym się z Wami zabawiła. Niestety tzw. obowiązi rodzinne nie pozwalają. Za to urlop mam już podpisany i za tydzień wybywam. Bawcie się dobrze :-)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 31 sie 2010, 20:55

Kwiatuszku miłego pobytu Ci życzę i fajnych tancerzy (dance (ninja (rofl
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 08 wrz 2010, 14:36

kwiatek kiedy wracasz bo tu taka cisza
gdzies wszystkich wywialo zapadalo i nic sie nie dzieje
laski zyjecie? (happy

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 08 wrz 2010, 22:22

Zyjem :-)
Jutro wybywam do Londynu. Dam znać, jak spędzam czas :-)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 09 wrz 2010, 09:47

Ja to wybyla bym gdzies do cieplego kraju,ale nie Turcja,Egipt tylko gdzies dalej.Marzy mi sie Indonezja,ale kasy niet (shake Musze chyba jakiegos młodego sponsora dorwać (giggle
U mnie nuda,leje zimno (puke szkoda pisać.
Mulfonku szlej z córunią i napisz jak spedzacie czas.Życzę (sun (sun (sun
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 09 wrz 2010, 10:44

u mnie dopiero przecieraja sie chmury niby slonko jest za chwile nie ma a do przedcwczoraj lalo przez tydzien non stop
jak pisze sabrina zyc sie nie chce zimno
musze sie dogrzewac w pracy bo az lapki kostnieja, jak wchodze do biura to jak do lochu zimniej niz na dworze niestety nie grzeja bo w domku owszem juz wlaczyli
no ale podobno weekend ma byc wkoncu ladny i cieply , pozyjemy zobaczymy
fajnie by bylo bo mamy miec ognisko i grilka ze znajomymi w sobte
nie chwalilam sie wam ale wzielam sie znowu za odchudzanie przez dwa tygodnie bylam na diecie kopenhaskiej z malenkimi grzeszkami i spadlo mi 3,5-4 kg bo te wakacje grileczki piweczko lodziki i tylek urosl, mialam za ciasne spodnie a teraz luzik
no skonczylam diete w niedziele ale nadal sie pilnuje, nie jem pieczywa, ziemniakow, makaronow tylko tak wszystko bez chlebka, zoladek sie zmiejszyl i jem mniej, chcialabym jeszcze ze 2 kg zrzucic
dzis rano na wadze 54,8 ale mazy mi sie 53 wieczorek na wadze po calym dniu....pozyjemy zobaczymy
noi mam zamiar wziac sie wkoncu spowrotem za cwiczenia bo cialko dostaje grawitacji bez cwiczen trzeba ujedrnic tylek i udka
fajnie sie teraz czuje duzo lzejsza choc dupsko nadal wielkie ja to taka gruszka w pasie 69 a w dupsku 97 i od kiedy pamietam zawsze mialam prawie 30 cm roznicy miedyz talia a biodrami
jak mialam w pasie 57 to w biodrach 86 to moze sie nie martwic tylko cieszyc ze tak proporcjonalnie tu i tam mi przybywa
tylko w cyckach niezmiennie 86
wczoraj np zjadlam na caly dzien
rano jogurt waniliowy
potem serek wiejski 200 g
potem jogurt naturalny
ww domku piers kurczaka usmazona w roztrzepanym samym jajaku i 3 ogoreczki kiszone
a potem gruszke i tyle

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Sabrina » 09 wrz 2010, 19:05

Ja byłam w Ustce 10 dni i codziennie z córka robiłam 8 km i schudłam 3 kg,ale wszytko poszło mi z górnych partii bo w tyłku mam dalej 98!!! Widzę ze schudłam w pasie i w brzuchu,bo czuje to po spodniach,ale tylek bez zmian (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”