A z Twoim eks - tak sobie nie wyobrazam, jak wy sie tak umawiacie na ten seks, skoro oficjalnie jestescie skloceni?
Jak wy sie chcecie do siebie zabierac? Na goraco czy na chlodno? Bo z umawianiem sie, to hmm... no nie umiem sobie wyobrazic tej atmosfery?
A w ogole przyszedl punktualnie? Moze go przez to punktualnosci nauczysz?
A Tygrysico, kiedy ja sobie kupilam koszulke, to jak nia nie rznelam w kat nastpnego dnia... Nie pamietam, co bylo, ale mielismy ostre starcie. No i tyle romantyzmu...
A powiedzialas mu, co go ominelo?








