Viriel
Mam taki sam ideał.
Duże oczy i usta,mały nosek.
Ciemna oprawa-brwi,rzęsy,włosy.
Ognista brunetka,to jest TO!
Ale do takiego wyglądu trzeba mieć urodę.Przede wszystkim łagodne rysy twarzy,bo ciemny kolor i tak wyostrza.
Niestety, u nas w Polsce widuję dużo farbowanych czarnulek,które wyglądają beznadziejnie.Długie brody,ostre i garbate nosy,wąziutkie usta,spalone solarką.Wyglądają jak czarownice

o wiele ładniej byłoby im w blondzie.
Podobają mi się też szatynki,albo miksy-np.czarne włosy i niebieskie oczy i na odwrót.Ale rzadko spotykam naprawdę piękne blondynki.

Life is a journey,not a destination.