Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Dana_2 » 21 kwie 2010, 20:41

własnie zakupiłam bilety na weekend do Gdyni, teraz tylko trzeba zaklinac pogodę;)

Ula jesli masz ochote na kawę to zapraszam..........

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 21 kwie 2010, 21:26

Dana ja oczywiscie bardzo chetnie (yes) (clapping
Wekeend majowy i te wczesniejsze siedze w domu taki wiec maly wypadzik jak najbardziej wskazany zgadamy sie telefonicznie,.
dopiero na 15 maja robie wyskok do jastrzebiej gory ..bedzie spa hehe

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 22 kwie 2010, 13:46

dziewczyny ja z innej beczki
jaki polecacie krem do twarzy do cery mieszanej wlasnie konczy mi sie moj i chcialabym sobie na jakis inny zmienic bo podobno cera lubi zmiany a najlepiej zeby jeszcze troche przeciemnil karnacje

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 22 kwie 2010, 15:04

masło shea nr1. Maść z witaminą A {apteka} lub Dermosan {jest kilka rodzajów}
zadowolona

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 23 kwie 2010, 11:31

Odpowiadam tutaj, bo nas wyrzucą z wątku o lifcie.
Ja raczej mam wyrzuty, że za mało pomagam (no), przecież nie pracuję.. . W kwietniu byłam tydzień u dzieci, potem przerwa na odpoczynek i w tamtym tygodniu trzy dni. Teraz jest juz lepiej, bo mała chodzi i jest już prawdziwą pociechą.
Bez przerwy gada, modeluje glosem i strasznie gestykuluje rączkami. Widzi jak dorośli rozmawiają przez telefon, więc dałam jej swój {taki bez baterii} i cały czas chodzi po mieszkaniu z tym telefonem przy głowie i gada...No i w dzień spi 2-3 godziny!!Na początku po 15 minut (envy .Jak chcą dwójkę, to lepiej za jednym razem,potem ciężko się przestawić z wygody.
No i jak będzie drugie, to córka wynajmie nianię ale taką do pomocy, nie zostawi dziecka na cały dzień przy obcej osobie. Z resztą u niej w pracy {piętro niżej jest przedszkole, a od września ma być też żłobek dla dzieci pracowników}.

Wczoraj się uśmiałam, bo panie w żłobku powiedziały, że mała jest bardzo aktywna NA LEKCJACH ANGIELSKIEGO???!!
Ona przecież nie mówi po polsku i też jest aktywna,....Powariowali, rozumiem angielski u starszaków w przedszkolu ale w żłobku? Chyba przesada? No ale przecież nie powiemy, że sobie nie życzymy.

Sabrinko , ja myślę, że Ty masz inną sytuację, bo masz synów.Opieka nad dzieckiem bardziej obciąża matkę i chciałoby się własnemu dziecku ulżyć ile się da. Synową pewnie bym się mniej przejmowała (thinking
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: ullrike » 25 kwie 2010, 17:48

Kobity zagajam nasz ulubiony temat (giggle ,,,czyli porownywanie i dowartosciowywanie sie na przykladach innych bab.
Natknelam sie w necie na stronke z metamorfozami
http://katowice.gazeta.pl/katowice/0,102531.html" onclick="window.open(this.href);return false;
za pomoca tzw zabiegow nieinwazyjnych ,wizyta u fryzjera ,makijaz zmiana koloru wlosow .......kurcze o kant tylka te metamorfozy potluc.Babska jakie brzydkie byly takie sa
Czy ja taka wybredna czy wy tez macie takie wrazenie ??
jednynie dwie przemiany jedna tej ciezarnej mamy i druga 23 letniej Agnieszki R sa w miare fajne,no ale to sa mlode dziewczyny wiec latwo poszalec i cos zmienic malym kosztem.

Wyczytalam tez jeden z komentarzy ktory trafil w sedno,
"Prawie każdemu wydaje się, że wygląda młodziej niż inni w podobnym wieku. Mnie czasami również, ale gdy słyszę takie tekst, to zaraz sprowadzam się na ziemię."

No ja dokladnie wlasnie tak mam hihi ze wydaje mi sie ze ja to jestem taka piekna i mloda Patrze na siebie z drugiej strony lustra i swoich zmarszczek nie widze wrecz lubie a innym zmary i worki licze? , , (angel

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 25 kwie 2010, 18:32

Bo co to za MEMORFOZA? Byle jaki makijaż {nawet im przebarwień na buziach nie zakamuflowali!} i głównie fryzura.
Parę lat temu byłam malowana przez profesjonalistę od Heleny Rubinstain.. Robił mnie ponad dwie godziny i jak na koniec z dumą podał mi lusterko, myślałam, ze padne trupem na swoje odbicie (envy (envy . Pan był zdegustowany, bo kazałam sobie szybko podać zmywacz, powiedziałam, że tak nie wyjdę do ludzi!!!Popełnił wszystkie możliwe błędy w makijazu przez co dodał mi 10 lat i uwydatnił wady.
1. Dał mi za jasny podkład i byłam jak arlekin!
2.Mam raczej wąskie usta, a on do tej , za jasnej twarzy zrobił mi ciemno- brązowe usta {były już jak niteczki}.Sama robię koral, łosoś i na środek błyszczyk lub jasny cień i wydają się szersze
3. Na powieki położył mi brązowy cień o czerwonym odcieniu !!!!No wyglądałam jak spłakany królik!! Używam brązu ale mieszam go z zielenią .
4. Rzęsy ledwo maźnął brazowym tuszem i g. było je widać....
Przyjemnie było jak malował ale efektu nie zapomnę nigdy.

Ulrike, siebie widzisz codziennie w lustrze, to jak możesz się zmienić przez parę godzin??Koleżanka spotkana po latach to ho,ho ,jak się zmieniła. Jednak jak patrzę na te zdjęcia, to widzę, że mam koleżanki , które duzo lepiej wyglądają w wieku 55 lat (chociaż rzadko je widuję} (happy Są też takie co tak wyglądają.......jak te ze zdjęć
zadowolona

Dana_2
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 595
Rejestracja: 22 sty 2006, 20:15

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Dana_2 » 25 kwie 2010, 20:06

ullrike pisze: "Prawie każdemu wydaje się, że wygląda młodziej niż inni w podobnym wieku. Mnie czasami również, ale gdy słyszę takie tekst, to zaraz sprowadzam się na ziemię."

No ja dokladnie wlasnie tak mam hihi ze wydaje mi sie ze ja to jestem taka piekna i mloda Patrze na siebie z drugiej strony lustra i swoich zmarszczek nie widze wrecz lubie a innym zmary i worki licze? , , (angel
to prawda, wiekszosc kobiet tak ma (giggle

Ula pogoda zapiowiada sie super, w Gdyni jestem juz w piatek (rano),moze w niedzielę (coffee ? poszukaj fajnej knajpki z dobrym jedzonkiem i innymi pysznosciami (cake

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 25 kwie 2010, 20:53

Widzialam ten katowicki serwis z metamorfozami ze dwa razy. Chyba linki w wyborczej ktos podawał. Ale nie wróciłam potem bo i nie było czego oglądać

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: majamajamaja » 25 kwie 2010, 21:50

Wziac dziewczyne, pomalowac i sciac wlosy. I nazwac to metamorfoza, phi!
No ladne te fryzurki. Ale obietnica taka sama, jakby mi ktos napisal w zaproszeniu "poczestunek", a dostaje paluszki...

Dla mnie najwieksza metamorfoza by bylo, gdybym schudla z 10 kilo!
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”