Moderator: Zespół I


...albo zrezygnowany emigruje, pracuje ponizej kwalifikacji za marne grosze i musi sie napocic i nameczyc!Lubka pisze:..jak ktos nie ma znajomosci, to albo pracuje ponizej kwalifikacji za marne grosze, albo naprawde musi sie napocic i nameczyc, zeby cos lepszego znalezc, albo zrezygnowany emigruje-oczywiscie nie twierdze, ze wszyscy tak maja, ale ja znam wiele osob, ktorym sie po prostu fartem udalo...
do ideału to mu bardzo dalekomarryme pisze:Enii
Twój men faktycznie zaradny,toż to ideał.![]()

Marryme no powiem szczerze, że nie można tak tylko facetów określać mianem mamisynków, niedorajd życiowych etc. bo na planecie nie brakuje też takich kobiet, które uczepią się jakiegoś majętnego faceta, żeby tylko nie pracować i nie martwić się o jutro. Ja mam taką znajomą, której motto życiowe: to bogato wyjść za mążmarryme pisze:Teraz jest tyle dupowatych facetów,mamisynków zasran....
Pójdą do pierwszej lepszej roboty,nawet za marne grosze,byleby tylko mieć spokój.
Żeby mu dziewczyna/matka nad uchem nie brzęczała,że nie ma pracy.A potem płacz,że się z głodu prawie przymiera(envy