Babina widzę ze stól i krzesła ogrodowe mamy podobne. co do stokrotek,to zrobie tak jak mówisz,posieje odrazo do ziemi ale wsadzę tez juz zywe. Kwiatuszku ja mam paskudna trawe,powypalane moczem psim place wiec mnie na trawie nie zależy,a moze własnie te stokrotki troszke uroku dodadzą,zreszta jak by okazało sie ze te stokrotki to zły pomysł,to i tak je psy wypalą. Kupiłam jeszcze niezapominajki i jeszcze cos takiego drobnego,to posieje to wszytko haha.
Kwiatuszku z naszej liftingowej ekipy juz nikomu nie chce sie pisać o lifcie,bo wiadomo emocje minęły,ale faktycznie ściskało w żołądku jak następna z kolejki poszła. może gdy by nowe same cos od siebie pisały,wklejały zdjęcia,to było by o czym pisać,a tak to nawet tam nie zagladam jak nie widzę nowego postu. Prywatnie pisze z Mają która robiła lifting u Zawisza parę dni temu. Pojechała juz do domu i jak znajdzie chwilke to pewnie cos napisze na forum.
Lilinka tez sie nie odzywa,ciekawe co u niej?
Ja zaczęłam chodzić na takie przyrządy na ujędrnienie ciała,mam nadzieje ze efekty bedą.
Kwiatuszku a jak Twoje odchudzanie? Mnie znów dopadło na normalne słodycze

wczoraj zjadłam dwa batony,a wieczorem jeszcze nutelle dukana,bo normalnie nie wyrabiałam tak mi sie słodkiego chciało!!