Uśmiechnij się! cz.5

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: lil sexy » 03 kwie 2010, 17:12

Chyba przestanę czytać ten wątek bo mi się zmarszczki porobią (rofl świetne dowcipy
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
lilinka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2008, 20:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: lilinka » 03 kwie 2010, 17:38

Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:
- Popatrz, jak ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie... Jednego papierosa na pięciu muszą palić...
- No, ale dzielne chłopaki. Mimo wszystko się śmieją...
(rofl (rofl (rofl (rofl (rofl (rofl
taje nagi facet przed lustrem. Dlugo oglada wymieta, nieogolona twarz,
spoglada na zarosniety jak u malpy tors, patrzy w swoje czerwone oczy...
Potem kieruje wzrok w bok lustra, gdzie widac odbicie lezacej w lozku
pieknej dziewczyny. Facet jeszcze raz spoglada na siebie i mruczy:
- K..wa, jak mozna do tego stopnia kochac pieniadze...

Awatar użytkownika
maslosia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 794
Rejestracja: 02 wrz 2008, 10:25
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: maslosia » 05 kwie 2010, 14:42

(giggle (giggle (giggle

Moryc się ożenił. Podczas nocy pośubnej słychać
nagle z sypialni:
- Maamaaa!! A Salcia tak szeroko rozkłada nogi,
że ja nie mam się gdzie położyć!

(rofl (rofl (rofl

A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział
piękny książę złażąc ze śpiącej Królewny.

(rofl (rofl (rofl

W bibliotece:
- W jakim dziale postawić "Onanizm"?
- Rękodzieło!

(rofl (rofl (rofl

Sex shop, na półce z czasopismami porno
zawieszono napis:
"Magazyny i czasopisma ogladajac trzymamy
OBURĄCZ"
6.02.09, Beata Marszałek, Szczecin
P: 350cc Mentor HP
L: 200cc Mentor HP
31.03.10, Tomasz Kasprzyk, Kraków
wymiana implantu w prawej piersi -350cc na 300cc HP i uformowanie fałdu podpiersiowego

Awatar użytkownika
lilinka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2008, 20:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: lilinka » 05 kwie 2010, 16:06

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna
pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w
aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi
śliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli
przelecieć wszyscy faceci w autobusie, to okna nie otworzę.

Awatar użytkownika
EwaiMati
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 755
Rejestracja: 06 lut 2009, 21:07
Lokalizacja: Wroclove
Kontakt:

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: EwaiMati » 05 kwie 2010, 17:43

Do księdza karmelity przychodzi człowiek napity:
- Proszę księdza, całowałem.
- Ależ chłopcze to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?!
- Proszę księdza, trochę niżej.
- Ależ chłopcze to występek, całowałeś w pępek?!
- Proszę księdza, jeszcze niżej.
- Ależ chłopcze bądź przeklęty, całowałeś dziewczę w pięty?!
- Proszę księdza, trochę wyżej.
- Biorąc wszystko w jedną grupę, całowałeś dziewczę w... dupę!
- Niechaj będę potępiony, całowałem z drugiej strony!
http://dfrm.daisypath.com/HNDvp2.png
15.o2.2o1or.-Dr.Węgrzyn-4oo ml Mentor hp okrągłe pod mięsień
KOCHAM JE !!!
PDT_Love_25
(sun 2257266
http://www.beautywpolsce.com/forum/view ... 76#p631476" onclick="window.open(this.href);return false;
[*]Braciszku- 02.08.10r[*][/b][/size]

Awatar użytkownika
lilinka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2008, 20:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: lilinka » 05 kwie 2010, 21:46

Pani w szkole pyta dzieci:
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
-No ja to bym chciała być lekarzem.
- A Ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co Ty mówisz, obsesje seksualne, przecież Ty nawet nie wiesz, o czym mówisz.. Czy Ty w ogóle wiesz, co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda. Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły. Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę. Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał!!!
(giggle (giggle (giggle (giggle (giggle
Najpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie
pomyślał, "Muszę stworzyć, coś, co w życiu tobie pomoże"
Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztynu.

Przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.
Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.
Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga wybranym.
Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myślach mężczyzny, marzenia nieczyste.
Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.
Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających
I para oczu, zawsze czułych i wielbiących.
Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego śpiewało.
Dodał jeszcze usta... i wszystko się z.....o!

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: marta2454 » 06 kwie 2010, 11:30

lilinka haha dobry ten kawał z Jasiem (giggle (giggle (giggle
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
carmen20
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 601
Rejestracja: 02 lip 2009, 02:40

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: carmen20 » 06 kwie 2010, 12:23

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...
02.06.2010 nos- dr Łątkowski

Awatar użytkownika
EwaiMati
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 755
Rejestracja: 06 lut 2009, 21:07
Lokalizacja: Wroclove
Kontakt:

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: EwaiMati » 06 kwie 2010, 18:00

Podczas lekcji Jasiu narysował na ławce muchę. Podeszła do niego nauczycielka i myśląc, że mucha jest prawdziwa chciała ją zabić. Uderzyła ręką w ławkę i ją sobie złamała.
Mówi do Jasia:
- Jutro przyjdziesz do szkoły z ojcem.
Następnego dnia zjawia się Jasiu z tatą w szkole i nauczycielka mówi do ojca:
- Pana syn namalował wczoraj na ławce muchę, myślałam, że jest ona prawdziwa, chciałam ją zabić i widzi Pan co sobie przez niego zrobiłam!
Na to ojciec:
- To jeszcze nic. Tydzień temu, jak Jasiu namalował na drzwiach gołą panienkę i mój brat się na nią napalił to trzy dni z ch..a drzazgi wyciągał.

Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu.
Ksiądz:
-Te grubsze babciu, papierowe..
Babcia:
-Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera..
Ksiądz:
-Babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Maybachem..


- Doktorze- strasznie bola mnie moje "bimbołki".
Po badaniu lekarz mówi:
- Nie widzę tu żadnych zmian chorobowych , ale na wszelki wypadek powinien pan wykonać jeszcze kilka badań laboratoryjnych. Proszę przyjść ponownie jak odbierze pan wyniki.
Facet zrobił badania, idzie z wynikami do lekarza. Po drodze spotyka starego znajomego:
- Gdzie lecisz?
- Idę do lekarza bo bolały mnie bimbołki i muszę mu pokazać wyniki badań.
- Po co będziesz chodził po lekarzach- mówi kolega. - Chodź lepiej ze mną na piwo. Wiesz, że kiedyś studiowałem medycynę.... co prawda studiów nie skończyłem ale wyniki mogę ci zinterpretować...
No więc siedzą przy piwku, niedoszły lekarz ogląda wyniki
- Nie dobrze stary, nie dobrze...
-?
- Ty tu masz napisane "OB"!
- A co to znaczy?
- "Obciąć bimbołki"!!!....
- O Boże ....
- i jeszcze "Rh" masz.....
- Boże co to znaczy?
- "Razem z h.."!

Myje żona garnki, a mąż siedzi i czyta gazetę. W pewnym momencie żona zaczyna myć patelnię... mąż mówi:
- Czemu drapiesz po teflonie!
A baba na to:
- Sam jesteś poteflon!

Idzie Jasiu i Małgosia przez las i Jasiu mówi:
- Małgosiu, dam Ci Snickersa za pocałunek
- No dobrze.
Sytuacja powtarza się kilka razy. Doszli do końca lasu i Małgosia mówi:
- Jasiu, zanim Ty mnie przelecisz, to ja cukrzycy dostanę.

75-latek przyszedł do lekarza na badanie nasienia.
Lekarz dał mu słoiczek i powiedział:
- Proszę wziąć ten słoiczek do domu i przynieść na jutro dawkę spermy.
Następnego dnia dziadek przychodzi i stawia słoiczek czysty i pusty tak , jak poprzedniego dnia.
- Doktorze, to było tak:
Najpierw próbowałem prawą ręką, i nic.
No to spróbowałem lewą ręką, i też nic.
Więc poprosiłem o pomoc żonę. I ona próbowała prawą ręką, potem lewą ręką, i ciągle nic. Próbowała nawet ustami najpierw ze sztuczną szczęką, potem bez sztucznej szczęki, ale wciąż nic.
Zawołaliśmy nawet panią Helenę, naszą sąsiadkę.
I ona też próbowała - najpierw obiema rękami, potem pod pachą, nawet próbowała go ściskać kolanami. No i nic!
- Zawołaliście państwo sąsiadkę?! - pyta zszokowany lekarz.
- Tak. Ale niezależnie, jak bardzo się staraliśmy, nie udało nam się otworzyć tego cholernego słoika.

Siedzi dwóch kretynów w pokoju i zgasło światło. Jeden mówi to pewnie korki, a drugi to idź im otwórz.

Przychodzi do lekarza kangur z zakrwawionym brzuchem. Lekarz pyta się:
- Co się stało?
A kangur:
- Ktoś mi wyrwał torbę w autobusie...

Przychodzi facet do lekarza i pyta dlaczego wszystkie jego dzieci są rude. Lekarz pyta: - Czy na pewno nie ma nikogo rudego ani w pańskiej rodzinie, ani w rodzinie żony? - Nie, nie ma. - A jak często uprawiacie państwo seks? - Raz do roku. - No to wszystko jasne: to rdza.


Właściciel sex-shopu musiał wyjść na chwilę, więc za ladą zostawił młodego sprzedawcę. Po chwili wchodzi dziewczyna i pyta:
- Ile kosztuje ten biały gumowy fiutek? Sprzedawca mówi:
- 35$ za białego, 35$ za czarnego.
- Hmm... poproszę czarnego, jeszcze nigdy nie miałam czarnego - mówi dziewczyna, płaci i wychodzi. Po pewnym czasie wchodzi Murzynka i pyta:
- Ile kosztuje ten czarny fiutek?
- 35$ za czarnego, 35$ za białego - mówi sprzedawca.
- Hmm... poproszę białego, jeszcze nigdy nie miałam białego - mówi Murzynka, płaci i wychodzi. Po chwili wchodzi blondynka i mówi:
- Po ile są u pana gumowe fiutki?
- 35$ za białego lub czarnego - mówi sprzedawca.
- Hmm... a ten w paski stojący za ladą? - pyta blondynka.
- Ten?... no... to jest bardzo specjalny model, kosztujący 180$ - odpowiada sprzedawca.
- Poproszę! - mówi zdecydowanym głosem blondynka, płaci i wychodzi. Po chwili do sklepu powraca właściciel i pyta:
- No i jak panu poszło?
- Wyśmienicie! - odpowiada sprzedawca - sprzedałem jednego czarnego, jednego białego i sprzedałem pański termos za 180$!!!


W tramwaju na przeciwko kobiety siedzi facet z rozpiętym rozporkiem.
Kobieta, lekko zażenowana, rzecze:
- Sklep się panu otworzył.
- A widziała pani kierownika?
- Nie, tylko magazynier leżał na workach (rofl (rofl

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża aby kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie),
baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).
Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy
butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ..tego tamtego, no obmyć). Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem
powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża: a może powiesimy od razu ten abażur?
No i mąż, lub z powodu koniaku, lub widząc moje szczęście zgodził się.
Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.

Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie
bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej, i co ja widzę z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno
jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku.

Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe
kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie...myślałam, że zabije mnie, a on mówi
- Kur.., ale mnie prądem pie....o, aż do jąder doszło, dobrze, że nie na śmierć !
http://dfrm.daisypath.com/HNDvp2.png
15.o2.2o1or.-Dr.Węgrzyn-4oo ml Mentor hp okrągłe pod mięsień
KOCHAM JE !!!
PDT_Love_25
(sun 2257266
http://www.beautywpolsce.com/forum/view ... 76#p631476" onclick="window.open(this.href);return false;
[*]Braciszku- 02.08.10r[*][/b][/size]

Awatar użytkownika
lilinka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 587
Rejestracja: 18 paź 2008, 20:06
Lokalizacja: Śląsk

Re: Uśmiechnij się! cz.5

Post autor: lilinka » 06 kwie 2010, 20:03

Pani na lekcji pyta dzieci, co widziały po drodze idąc do szkoły? Uczniowie wypowiadają się po kolei:
- Ludzi…
- Samochody…
- Tramwaje…
Zgłasza się Jasiu:
- Krzyż, drzewa, płoty…
- A, co zrobiłeś przed krzyżem? - pyta pani.
- Przeżegnałem się - odpowiada Jaś.
- A, dlaczego przeżegnałeś się przed krzyżem, a nie przed drzewem? Przecież to drzewo i to drzewo.
Jaś chwilę pomyślał i pyta panią:
- Ma pani męża?
- Tak.
- To, dlaczego całuje pani męża w usta, a nie w dupę? To ciało i to ciało.
(giggle (giggle (giggle (giggle

Polak je sobie spokojnie śniadanie. Przysiada się do niego żujący gumę Amerykanin.
- To wy w Polsce jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko środek. Skórki odkrajmy, zbieramy do
specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i sprzedajemy
do Polski - stwierdza pogardliwie Amerykanin, żując swoja gumę. Polak nic.
- A marmoladę jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skorki, pestki i tak dalej zbieramy
do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dżem i
sprzedajemy do Polski - mówi i dalej żuję gumę.
- A seks w USA uprawiacie? - pyta Polak.
- No oczywiście.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Polsce to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do
recyclingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA. (clapping

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”