asilka25 ja kocham moja psinke nad zycie i nie bylo by dla mnie problemu pielegnowac jej wlosy, ale uwazam ze jej i mi tak wygodniej. Mieszkam poza tym na Cyprze, gdzie temperatura w lato dochodzi do 45-50 st, a w zime mamy 15-20, wiec malej napewno nie jest zimno.Kapie ja rowniez przynajmiej raz na tydzien. Na to ze ja tak scinam sklada sie tez jej sposob bycia, ze tak napisze. Jest bardzo zywiolowym pieksiem, wszedzie biega, a tutaj niestety nie mamy za duzo trawnikow, bo wszystko usycha i wszedzie jest piasek, wiec mozesz sobie wyobrazic jak wyglada taki piesek po intensywnym spacerku - jak swieta ziemia

. No a na zdjeciach widac ze nie jest znowu tak krociutko scinana. Dla mnie jest najkochanszym pieskiem na swiecie - w krotkich czy w dlugich wlosach
