Gosiaczek ale się uśmiałam z tych wafli i sztyftów
wczoraj wieczorkiem zachciało mi się oglądac film nie pamiętam tytułu polskiego ale bardzo wzruszający film o historii dwóch sióstr ,jedna była chora na raka ,wiecie co chyba morze łez wylałam
prawie nic nie widzę
a mój to się śmiał ze mnie że ja prawie cały film przepłakałam ,to co ja zrobię że ja taka uczuciowa jestem





