Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: nesia » 16 paź 2009, 11:19

babina7 Ty wyglądasz nie jak babcia a jak młoda mama 8-) fajna niunia z maleństwa :-)
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 16 paź 2009, 20:12

Ja kupuję markowe ale tanio tzn. pod koniec sezonu. Przekonałam się, że dla moich nóg idealne są Bata. Miałam już trzy pary kozaków, teraz kupiłam sandały i z wszystkich byłam bardzo zadowolona.Mogłam w nich iść "na koniec świata". Z daichmana miałam raz śliczne sandałki za 69 zł, ale ich buty są zwykle za szerokie na moją stopę.
zadowolona

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: derek123 » 17 paź 2009, 10:13

Ja odkryłam w ub. roku firmowy sklepik firmy Caprice (chyba niemiecka firma) i nabyłam 2 pary kozaków, długie i krótkie, zgrabna cholewka, mięciutka skórka, idealnie ustawiony obcas, super wygodne. Mimo sporych obcasów można długo chodzić bez zmęczenia i bez problemów chodzi się i po śniegu i po śliskim i (jak niedawno) po mokrej brei, nie przemakają. Nareszcie jestem zadowolona z zimowych butków. Polecam. 370, 320 zl.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 17 paź 2009, 20:14

No kwiatek sie na weselu wytańczył, jak zreszta zawsze. Wesele takie sobie raczej wiejskie. Teraz dopadła mnie grypa jelitowa, jedyna pociecha z tego,ze może troche schudnę.

U mnie nic specjalnie ciekawego sie nie dzieje. Syn buduje dom, już sie niebawem wprowadzaja, wiec ciagle proszą o pomoc przy małej. Niech te kołowrot już sie skończy.

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: derek123 » 18 paź 2009, 09:35

Bardzo współczuję Kwiatuszku. Taka grypa to coś okropnego.
Mnie na razie grypy omijają. Ale to zimno i pochmurne niebo mnie dobija. Pocieszam się przeglądaniem bez końca zdjęć z ciepłych krajów i myślą, że tylko parę miesięcy a będę tam z powrotem.
Kwiatuszku, a co do domu i kołowrotu z tym związanego to tak już jest. U mnie też sie to zaczęło, tylko że prawie wszystko jest na mojej głowie. Ja dzielę sobie to na małe etapy: prąd, woda, geodeta, ogrodzenie itd. Szukam sprawdzonego wykonawcy, dogaduję się i, jak na razie, idzie dobrze. Teraz zostaje dopracowanie projektu, załatwienie zezwoleń i poszukanie dobrej ekipy murarskiej (dekarzy , tynkarzy, hydraulika i elektryka już mam).
Jakoś mi to wszystko dodaje energii i napędu. Cały czas mam przed oczami wizję końcowego efektu. Trochę pomysłów podpatrzyłam w Hiszpanii i Portugalii. Będzie pięknie...
Tak samo u Ciebie, Kwiatuszku, będzie pięknie! W przyszłym roku będziesz odpoczywać w altance w ogrodzie za domem, wnuczka będzie biegać po trawniku a Ty będziesz zrelaksowana i zachwycona...

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 18 paź 2009, 10:43

A wiesz nie wiem czy ja tak bedę chciała tam tak dużo przebywac. Młodzi maja tyle spraw,że rodzice potrzebni im sa raczej jako pomoc domowa. Jednak wole zdecydowanie już troche spokoju. Sama ciekawa jestem jak to bedzie.
Ty Derek budujesz dom dla siebie? Bo to całkiem inna sprawa.
Dzieci już maja zbudowany i mysle,ze najdłużej za miesiac wprowadzą się. W zwiazku z tym,ze kazde z nich ma dodatkowe obowiazki poza pracą, jest młyn i urwanie głowy a mi sie nie chce już tak aktywnie uczestniczyć / czytaj/ zajmowac sie wnuczką. Chociaz chodzi do złobka ale chodzi o popołudnia.

A Ty co tak w tej Hiszpanii zasmakowałaś, czy masz tam wykupiony apartament?

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: derek123 » 18 paź 2009, 13:59

W Hiszpanii jak w Hiszpanii, bardziej mi odpowiada Portugalia. W Porto można kupić 2-pokojowe mieszkanie 60-metrowe dużo taniej niż w Polsce, za moje stare 40-metrowe mogłabym kupić. Sporo tam Polaków, podobnie w Lizbonie. Może to byłby pomysł na spędzanie zim, gdy nadejdzie emerytura? Coraz bardziej mnie to kręci.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 19 paź 2009, 00:36

masz jakieś linki na mieszkania w Portugalii?Chociaż wolałabym w Hiszpanii...... Myślimy o jakimś kupnie.
zadowolona

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: derek123 » 19 paź 2009, 08:09

Nie mam linków, to zupełnie prywatny osobisty kontakt.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: muflon2121 » 19 paź 2009, 14:28

Babina, no nie :-DDDD
Piszę się !!!! kupuj w Portugalii, będziemy se tam jeżdzić.
Nie za free, nie, nie. Zapłacimy ;-)
Ale to jakos milej widziec gdzie sie jedzie niż w nieznane :-)

Anima, napisałam do Ciebie o info. Na gazetową . Odezwij się.

Dana, znaczy się najpierw fraxel na dłonie i to ma być przygotowanie do sculptry? czy jak to działa? objaśnij no nam tu. A na mezo jak Ci szyję "pobabelkowała"? z przodu z dekoltem czy przód i tył? a twarz na policzkach wybrane partie czy np. czoło też?

Odezwę się szerzej jak mi stres minie. Ta Portugalia mnie z odrętwienia wyrwała...

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”