chiquita bo ja bardzo lubię dzieciaczki a dzieciaczki lubią mnie
chociaż sama to planuję najwcześniej za 3 latka
ale dziś miałam rozmowę z szefową, dowiedziała się, że moja kumpela na której miejsce wskoczyłam odeszła gdzie indziej

i to jeszcze byłoby nic gdyby nie to, że moją kumpelę tu gdzie ja teraz pracuję poleciła koleżanka szefowej (ich wspólna znajoma) a teraz ją ściągnęła do siebie i o to się głównie rozchodzi, że szefowa się czuje oszukana

i wcale się jej nie dziwie

a teraz jeszcze druga dziewczyna odchodzi i ja zostanę sama
mogłoby się coś zacząć dziać, firmy niby wyceniają u nas gadżety ale mało kto coś zamawia
aldi uwielbiam martini bianco
marta desperados jest pycha ale szybko uderza do główki
