Jak mija nam dzień? cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 10 paź 2009, 19:07

cześć laski a u mnie dziś było wyjątkowo ciepło , a ja sprzątałam cały dzień a teraz zamierzam strzelić sobie małe drineczka na pobudzenie :-) bo padam ze zmęczenia
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
Vodia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2056
Rejestracja: 29 kwie 2006, 15:46
Lokalizacja: DE

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: Vodia » 10 paź 2009, 20:12

marta a umnie tak zimno, ze nos tylko na 10 min z domu wynurzylam bo musialam hehe

fajnie dzis wieczor spedzilam z moim. Chyba dawno nie mielismy tak dobrych nastrojow :-) Posmialam sie strasznie dzis :-D
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski
21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :)
czas na usta...

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 11 paź 2009, 10:15

Vodia to ci si wieczorek udał
u mnie też dziś jest zimno a ja chcialam się wybrać dziś na małe zakupki kupic sobie coś ciepłego na chłodne dni
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: GosiaczEq » 11 paź 2009, 17:02

http://missplastichungary.hu/dontoseink?lang=en" onclick="window.open(this.href);return false; ciekawy konkurs:)) i żadna z tych dziewczyn nie wygląda na plastikowa lalę jak to mówią:P
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: misialeczek24 » 11 paź 2009, 20:35

Misa no co ty. Przeciez ty masz takie sliczne dlugie wlosy. Mam nadzieje, ze zal bedzie Ci je sciac bo co jak co ale fryzurke masz rewelacyjna.
Hehe ja tak gadam, a sama mam takie srednie wlasnie.
Ale mi dlugie zawsze sie u kogos podobaja, a jak mi urosna takie dlugie to patrzec na siebie nie moge
vodia Wiesz kochana jakos mi sie znudzily cale zycie mam dlugie jedyna zmiana u mnie byla to grzywka ,ale tez sie balam jak bede wygladac i nie jest zle ,ale taka zmiana fryzurki to jest wyzwanie :p
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
chiquita
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1681
Rejestracja: 10 cze 2007, 19:17
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: chiquita » 11 paź 2009, 21:07

GosiaczEq, widziałam to już gdzieś 8-).
Fakt żadna z nich nie wygląda na plastikowa lalę, powiedziałabym nawet że niektóre z nich mogłyby robić
za transów :badgrin:
czas jest bezwzględnym rzeźbiarzem ludzi ...
14.11.2007 Dr. Skupin okrągłe 400hp MENTOR pod mięsień

Awatar użytkownika
kotbury
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 278
Rejestracja: 08 sty 2009, 17:45

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: kotbury » 11 paź 2009, 21:47

Witam, jestem tu po raz pierwszy i widzę, że tu po prostu zbiorowego bloga piszemy:)
To ja się dołączę, chociaż (na szczęście czytającym) systematyczności nie gwarantuję :p

Godzina dziewiata minut sześć pobudka, jajecznica, kisiel, kawa ,wczorajsze leczo ( jeszcze żyję:)....stop. Telewizora nie włączyłam i tu punkt dla tej pani:))) dopijam kawę... moczę łeb, myję łeb, odżjwiam łeb (łeb wpie... odżywkę), płuczę łeb, suszę łeb.... najgosze za mną, mogę znów zwolnić :badgrin:

Relaks przy komputerze, prasówka:)

Jestem w stajni. A w stajni są konie :bravo . Uwielbiam konie. Każdy dostaje pół marchwi. Tzn koni jest 15, marchwi było z 1,5 kilo, no nie najadły się ale chodzilo o moją przyjemność z karmienia :p tzn też przyjemność konia związaną z obcowaniem z ludźmi bo moja nauka jazdy konno chyba czasem bywa niemiła dla konia bo to poczatki...

a potem?
wycieczka do hipermarketu na zakupy, gra planszowa ze znajomymi (naprawdę to była gra planszowa - więcej powiem - gra strategiczna:) bardzo fajna i rozwijająca wyobraźnię, nie tylko pięciolatka:)

A jutro to juz nic fajnego mnie nie czeka :(

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: nikolettkaa » 12 paź 2009, 10:07

a ja dziś znow 13h siedzę w pracy .z tego co czytam dziewczyny to wiekszość z was nie pracuje :doubt: zazdroszczę
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: marta2454 » 12 paź 2009, 10:51

witaj kotbury:)

u mnie dziś słonecznie jeszcze mogę się pocieszyc ciepełkiem
nikolettkaa ja wiem czy to tak fajnie jest nie pracować ,ja osobiście teraz nie pracuje ze względu na moją małą córcię ale czasami wolałabym isc do pracy odbębnic swoje i luz bo w domciu stale jest cos do roboty przy dzieciach ,właśnie zaraz musze powiesic pranie i pomyśleć co dziś ugotowac pózniej musze położyc mała spać itd.
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
kasia3210
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 698
Rejestracja: 09 mar 2009, 13:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Jak mija nam dzień? cz.4

Post autor: kasia3210 » 12 paź 2009, 11:34

Robota w domu i przy malym dziecku podejrzewam jest duzo bardziej absorbujaca i meczaca niz praca taka 8-godzinna, jaka ja w tej chwili uprawiam. Dlatego podziwiam wszystkie matki na tzw. urlopach macierzynskich :bravo
Chociaz jak przychodze z pracy do domu to zwykle jest cos do zrobienia: gotowanie (ostatnio nie mam do tego checi), pranie, prasowanie, sprzatanie... Ale jak mi sie nie chce to tego nie robie bo jestem w jakis sposob usprawiedliwiona ze wzgledu ze pracuje. A bedac wychowujaca matka czasami sie zdarza ze faceci wielce przezywaja ze kobieta "nic" nie robi w domu a on caly dzien pracuje :evil: Robota w domu to taka syzyfowa praca...
30-03-2009 - dr K. Ostrowska-Clark - 510FX Allergan 350gr (12.5x13.0x5.6)

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”