ŻONACI FACECI

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Alma
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 285
Rejestracja: 30 cze 2005, 18:28

Post autor: Alma » 17 sie 2005, 15:51

Z żonatymi tak bywa, jak zrobił to jednej to i zrobi to drugiej - chociaż zawsze są jakieś wyjątki potwierdzające regułe :)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 04 wrz 2005, 00:05

Wtedy nic nie robić, tylko cieszyć się życiem

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 04 wrz 2005, 00:34

anima60 pisze:Wtedy nic nie robić, tylko cieszyć się życiem
Bez sensu jest to co napisałam, ale to miała być odpowiedź na inny post.
Ja nauczyłam się nie oceniać takich skomplikowanych układów, bo znam niejeden pozamałżeński związek i wiem, że ludzie nie zawsze kłamią, nie zawsze kalkulują, ot co, po prostu rozpaczliwie zakochują się nie w tym w kim trzeba.
Jeśli na początku określą ramy takiego związku, nie kłamią, nie obiecują sobie gruszek na wierzbie, to to nawet potrafi być piękne.

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 04 wrz 2005, 08:57

Oj tak Anima
całkowicie sie z Tobą zgadzam - tak właśnie czasami bywa - ludzie nie robia tego z wyrachowania, ale dlatego że się zakochali naprawdę a jest juz na wszystko za późno, za późno na jakiekolwiek plany we dwoje - tylko jak wyleczyc się z takiej "złej" miłości ???

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 04 wrz 2005, 11:39

a nie przyszło wam na myśl że gdyby wszystko w związku było ok, to by facet nigdy nie szukał przygód które mogą sie przerodzić w coś poważniejszego? Przecież są związki w których wszystko jest ok dlatego że partnerzy się szanują i nawet kiedy facet ma okazję to z niej nie skorzysta? Nigdy nie ma tak że tylko jedna osoba jest winna rozpadowi związku.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 04 wrz 2005, 12:53

no więc właśnie...... tym bardziej jeśli w grę wchodzi zdrada emocjonalna a nie fizyczna, bo nagle trafia się na tą jedyną wymarzoną osobę po wielu latach, i nagle okazuje się że to jest to, że to ta miłośc a nie inna....
tak się zdarza i wtedy jest tragedia w zyciu wszystkich tych osób których to bezposrednio dotyczy czyli cierpią dwa małżeństwa, ci którzy są zdradzani, ale i ci którzy zdradzają...całkowita porażka :(

Awatar użytkownika
bbpp77
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1799
Rejestracja: 13 lip 2005, 10:05
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: bbpp77 » 04 wrz 2005, 14:53

a życie uwielbia płatać takie figle..

Awatar użytkownika
kate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1392
Rejestracja: 16 lut 2005, 00:37

Post autor: kate » 04 wrz 2005, 14:58

joanna2828 pisze:no więc właśnie...... tym bardziej jeśli w grę wchodzi zdrada emocjonalna a nie fizyczna, bo nagle trafia się na tą jedyną wymarzoną osobę po wielu latach, i nagle okazuje się że to jest to, że to ta miłośc a nie inna....
tak się zdarza i wtedy jest tragedia w zyciu wszystkich tych osób których to bezposrednio dotyczy czyli cierpią dwa małżeństwa, ci którzy są zdradzani, ale i ci którzy zdradzają...całkowita porażka :(
To jeszcze istnieją rozwody. Jak się w sobie tak zakochują, to niech się rozwiodą i wezmą ze sobą ślub, a nie oszukują współmałżonków... i siebie samych też.
Nie cierpię oszustów :evil:

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 10 wrz 2005, 00:57

]
Ty masz całkowitą rację Kate.

Dzisiaj spotkałam kolegę, który od jakichś 3-4 lat prowadzi podwójne życie. Jego żona o tym wie, ale to toleruje.
Kochanka kolegi rozwiodła się ze swoim mężem, ale nie wiem czy powodem było wykrycie zdrady przez jej męża czy ona sama chciała ułatwić podjęcie jakichś decyzji swojemu kochankowi.

Po dzisiejszym dniu wiem, że mój kolega chciałby utrzymać obecny układ, bo...- jest conajmniej parę powodów... :?:

To chyba jednak nie jest miłość. :?:

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 10 wrz 2005, 08:10

no więc właśnie...najczęściej kobieta się rozwodzi bo wierzy, że facet też się rozwiedzie, a on nie ma najmniejszego zamiaru bo mu podwójne życie pasuje !!! :evil:
kobieta zostaje na lodzie, a facet zabawia się z dwoma naraz :evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”