Moderator: Zespół I


Szyję mam mieć robioną chyba jakąś nowatorską metodą, bo nie mogę nigdzie znaleźć żadnych szczegółowych informacji na ten temat i wszystko co wiem, wiem tylko od Kasprzyka z konsultacji. Ma mi wszczepić pod skórę taśmę z kwasu polimlekowego wzdłuż konturu twarzy. Jeden koniec przyczepia się do mięśni szyi, a drugi umieszcza gdzieś za uchem. Niestety mają być 2 cm blizny. Po 2 latach po taśmie nie ma śladu, bo się wchłania.Sabrina pisze: a jaka metodą hcesz robic szyje i czy Kasprzyk będzie ci robil?
