Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: GosiaczEq » 28 cze 2009, 21:49

Sabrina u mnie jak bylo airshow to spadly do lasku, ktory byl obok kilkudziesieciu tysiecy ludzi, po prostu to cud, ze do tego lasu, bo normalnie oni lataja nad ludzmi i nie wyobrazam sobie tego co by moglo byc, no ale po tej 1 tragedii sie nie nauczyli, to moze po 2?
Tak czy siak lubie te pokazy strasznie :-)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: anima60 » 28 cze 2009, 23:42

GosiaczEq pisze: bo normalnie oni lataja nad ludzmi
Na Airshow nie latali nad ludźmi, bo po podobnym wypadku, chyba na Ukrainie, gdzie zginęli widzowie, zostało to zabronione. Byłam na pokazach w Radomiu, tragiczna rzecz, długo nie mogłam dojść do siebie po zobaczeniu na własne oczy jak samoloty rozlatują się na strzępy. Już nigdy nie pójdę na żadne pokazy lotnicze.

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: GosiaczEq » 28 cze 2009, 23:53

dla mnie jak leca na niby odgraniczonym terenie, to jest nad ludzmi, gdyby oni sie zderzyli nad plyta lotniska, to na pewno samolot moglby spasc na tlum.
Wiadomo w ogole czemu spadl??
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: derek123 » 29 cze 2009, 09:59

Kwiatuszku, dostałam maila od doktora Kasprzyka, w tym tygodniu mam wizytę kontrolną, to wypytam przy okazji o jego punkt widzenia na doliny.

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Kwiatuszek* » 29 cze 2009, 15:25

Derek, no jestem ciekawa co tez on Ci doradzi. Czekam na relacje.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 30 cze 2009, 09:16

Ja też. Jak go będzie więcej osób naciskać, to może sie wreszcie wypowie. Indagacje wskazuja, że ma on wiedze czasem na tematy, których nie mają inni lekarze. Ci ci nam wyoelniacze i "ujędrnienia" robią. Tylko jakos niespecjalnie sie ta wiedza dzieli jak sie go nie indaguje.

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: derek123 » 30 cze 2009, 10:42

O, dobrze Muflon, że się odezwałaś.
Zajrzałam rano na forum a tu cisza jakaś, na 30-tkach wymiana informacji o łazienkach, matki polki przestały udowadniać jak są rewelacyjnie zorganizowane (Boże, gdyby one wiedziały jak trzeba było być zorganizowanym w czasach, gdy nie było pampersów, a tylko tetra i flanelka), rysia nic nowego nie napisała, zajrzałam nawet na "Emocje" w nadziei, że tam się przeniosła, ale też nic, cisza. Wszyscy chyba na urlopach.
A doktora o wszystko wypytam: voluma czy surgiderm (bo moja lekarka obiecuje rewelacje po surgidermie na doliny, ale coś mi się to nie widzi), mezo i jakie i kiedy już można, co radzi w fałdy i kiedy można po lifcie (miałam w ub.r. surgiderm), no, nie wiem jeszcze o co pytać. Muszę sobie listę zrobić. A przede wszystkim, czy w ogóle ruszać te doliny, czy mi wtedy nie wyjdą jeszcze większe wory pod oczami jak wypełni się policzki.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: marena103 » 30 cze 2009, 11:47

wkurza mnie okreslenie
matka polka
a my to co
matki hiszpanki czeszki czy jakie tam jeszcze
i czy to bardzo pozytywnie takie miano dostac czy wrecz przeciwnie
robic z siebie cierpietnice, oblozyc sie dziecmi, czy co
czy moze matki polki to takie co tylko zupki kupki i dzieci a same o ja biedna nic dla mnie od zycia
kiedys nie bylo pampersow, soczkow w butelkach ani zupek w sloikach
robilo sie wszystko wlasnorecznie, pieluchy sie gotowalo w kotle, prasowalo,
czlowiek jeszcze mial czas na ksiazki, filmy, znajomych, latalam z dziecmi na basen (codziennie jak byla pogoda)bralo sie zupki w sloikach wszystko sie tachalo bo o samochodzie mozna bylo marzyc
robilo sie jeszcze przetwory a w roku szkolnym jeszcze sie uczylam w weekendu (przez dwa lata)bo na tygodniu praca
i jakos nie sadze zebym zaslugiwala na medal
chyba ze z kartofla
takie byly czasy a czlowiek mial sily bo byl mlody i mu sie chcialo
dzis wracam z pracy i nic mi sie nie chce i juz nie musze gotowac, raz w tygodniu starczy, pieke na swieta i tez jest dobrze i moze teraz jestem zla matka, przecierz synowie maja zony wiec ja moge wkoncu miec luz a moj men i tak woli kanapki od zupy i jest malo wymagajacy jesli chodzi o jedzenie, a przetworow nie robie bo tez mi sie nie chce i sie nie oplaca jesli wszystko trzeba kupic
wiec matka polka to ktos zaslugujacy na medal czy na potepienie?
i kto to jest

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: ullrike » 30 cze 2009, 11:58

Tez nie wiem o co derek chodzi z tymi polkami?
A ile ty dzieci mialas Derek? bo moze polka to sie dla ciebie liczy od trojki dzieci w gore??i majac przykladowo dwoje do polek sie nie zaliczasz?
Przeciez napisaly dziwczyny wyraznie,sa osoby lepiej zorganizowane i gorzej.
Tez spie nieraz po 4 godziny na dobe ,bo mi sie tak chce .A w sobote czy niedziele odsypiam tak jak Kju czy tam ktoras.
A w ogole to widze ze wszytskim dziewczynom blizej do tej opisanej marzenki niz poukladanej rysi:)
Zadnej sie nie chce dwudaniowych obiadkow gotowac.
Dla mnie okreslenie matka polka (kto to w ogole wymyslil? Sienkiewicz czy Slowacki?)
nie istnieje ,jakas bzdura totalna .
matki polki NIE ISTNIEJA!!

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Kwiatuszek* » 30 cze 2009, 12:09

Marena ale tu sama prawde napisalaś. , tak było i kolejki, kartki na dodatek.
Identycznie jest ze mna, nie pracuje mam niby duzo czasu a czasem do 12 tej nic nie robie , bo mi sie nie chce

tak jak np. dzisiaj. Ale wiesz nalezy nam sie w końcu troche luzu, żyłysmy naprawde w trudnych czasach, teraz gdy dzieci usamodzielnione mamy czas wreszcie dla siebie. Nie mam z tego powodu wyrzutow sumienia.

A młode mamy niech sie organizują jak moga i tak maja o niebo lepsze warunki od nas. jak napisałas, pampersy, odzywki, nosidełka dla dzieci, to wszystko czego my nie znałyśmy, bo po prostu było to nie do zdobycia. jak ja urodzilam syna trudno było nawet o dobrą ściagaczke mleka z piesi.


Dopisuje, co ja zawsze rozumialam pod pojeciem "matka Polka" to kobieta , ktora urodziła troje dzieci, czyli spelniła obowiazek wobec ojczyzny. Dwoje dzieci to jakby nastepcy po matce i ojcu a już trzecie dla pomnozena ludnosci w kraju. Taka była moja teoria nt. temat powiedzenia matka polka.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”