Ja sie jeszcze nie wypowiadalam w tym watku, a chyba mnie dotyczyl ten problem

.
Bylam zwiazana z facetem starszym ode mnie o 16 lat, od razu zaznacze, ze w tym czasie ja nie bylam gówniara itd. , bylam juz po rozwodzie, mialam dziecko z moim ex mezem. Wiec teorie o małolacie , i sponsorze nie sprawdza sie w moim przypadku

. Nasz zwiazek rozpadl sie po ok 2 latach , a powodem byla jego praca , prowadzil firme i ona zawsze byla najwazniejsza

.
Moj ex maz byl starszy ode mnie o 4 lata i szczerze czulam sie jak z 16 latkiem w zwiazku

. To bylo nie dla mnie, wiem, ze zdarzaja sie rowiesnicy dojrzali emocjonalnie i wogole, ale to jest naprawde rzadkością.
Obecnie wyszlam za maz po drugi raz i jestem z mezczyzna starszym o 10 lat, i czuje wspaniale

, w koncu emocjonalnie jesteśmy na tym samym poziomie
Co jeszcze wtrace, naprawde jest nieważne ile mamy lat i nasi partnerzy. Wazne jest, abysmy My czuli sie dobrze. I bez sensu jest wytykanie, czy zakladanie, ze ona jest z nim dla kasy czy odwrotnie.