Siemanko
Właśnie wcinam pączusia ze śmietanką w środku, polanego czekoladką i posypanego orzeszkami arachidowymi. Pychota!!! Mam jeszcze takiego jednego tylko w wersji toffi.
Popijam gorzką kawusią.
Siedzę dziś w mojej popierdzielonej robocie do 18

Strasznie mi się nie chce. Nakupiłam żarcia to może jakoś wytrzymam. Nadrobię zaległości w czytaniu postów. Po weekendzie jest nadprodukcja i nie wyrabiam:)
Zaraz koleżanka dostarczy mi pasztecik z soczewicą to też opchnę. Muszę się chyba na siłownię zapisać, bo mi się od tego obżarstwa wałeczki na brzuchu porobią
Ze słodkości to lubię jeszcze lody polane ajerkoniaczkiem....zresztą tak naprawdę to ja chyba wszystko lubię
