cześć dziewczynki , widzę że jestem dzisiaj pierwsza , pogoda u mnie taka sobie , sama nie wiem co się z tego jeszcze wykluje , zobaczymy. Wczoraj trochę pogrilowałam , dziwne teraz zwyczaje , byli rodzice z dwóch klas , więc trochę nas bylo , przyjęcie naszykowane jak małe wesele.Stoly ustawione w dlugich rzędach , obrusy , ciasto , slodycze , napoje , te % też (tyle że nieoficjalnie)kiełbaski , kurczaki , itd,itd. No w szoku byłam.
No i co najważniejsze muszę się pochwalić , moja córcia skończyła szkołę podstawową z czerwonym paskiem , średnia 5,3 , nieźle co? , sama nie wiem w kogo ona się wdała , we mnie napewno nie , bo ja zawsze przeciętniak byłam , jak to nauczyciele określali zdolny leń. Dzisiaj jedziemy papiery do gimnazjum złożyć i wreszcie upragnione wakacje!!!
