luna, po op.piersi byłam na aerobiku i mnie tak instruktorka wq$$# ze teraz wole byc przygotowana. Ja mialam jakis depresyjny dzien i poszlam 1 raz na aero i musialam trafic na jakas psychiczna kretynke :? . Nawet nie mialam sily z nia dyskutowac, bo taki dzien mialam...ech szkoda gadac, jakbym mialaa zly dzien to bym wyszla z tych zajec i kazala oddac kase, ale ze nie mialam to przestalam reagowac na jej doczepki i sobie cwiczylam hehe, a ta sie wkurzala boshe.
dlatego teraz musze wiedziec co i jak dokaldnie, bo moze na jakams specjalistke w przepuklinach trafie heheh.

juz nie moge sie doczekac tego aerobiku; poki co i tak ide na 1 zajecia, zobaczymy czy w ogole dam rade
