No niestety do spotkania nie doszlo.
Przepraszam Muflon ze sie wyczekalas, ale widzisz czasem warto miec komorke.
Korki i do tego deszcz byly niesamowiete.Jechalismy jak zolwie,az na
na Wielickiej zaliczylismy wypadek samochodowy.Transportowy mercedes wjechal w tylek mojemu koledze ,kolega zas przodem auta pocalowal tego drugiego z Wawy.Lampy potluczone ,zderzeki powgniatane,szarpnelo niezle i bylo nieco nerwow.
Dwie godziny w deszczu i zamiast spotkania z dziewczynami spotkanie z policja.Bo wezwalismy policje.Dzis nad ranem przytoczylam sie do domu.
Zmeczona ale fajnie bylo:)
Niedlugo Naleczow
