Moderator: Zespół I
mojej koleżanki mąż wyjeżdża raz w roku na misje i jakoś się przyzwyczaili, żyją sobie tak niby razem ale osobno.........k_asiaczek pisze:jest żołnierzem i pojechał do Afganistanu na pół rokudopiero 3 tygodnie minęły a ja już wariuję, do października to chyba zwariuje

ja jestem przyzwyczajona ale jak go nie ma max do miesiąca, nie wyobrażam sobie żebym spędzała co roku tylko pół roku z nimluna 1 pisze:mojej koleżanki mąż wyjeżdża raz w roku na misje i jakoś się przyzwyczaili, żyją sobie tak niby razem ale osobno.........
k_asiaczek pisze:ja jestem przyzwyczajona ale jak go nie ma max do miesiąca, nie wyobrażam sobie żebym spędzała co roku tylko pół roku z nim![]()
