a ja wyszłam na dwór z zamiarem posiedzenia i poopalania się, bo takie piękne słoneczko za oknem, a tu lipa, słonecznie może i jest, ale wiatr zimny jak cholera
Może z czasem się zrobi cieplej, w sumie jeszcze raniutko jest...
A co do wygranej, właśnie tez myślę, że by bębnili, ale może dopiero wieczorem w wiadomościach/faktach/itp się pochwalą jak ktoś wygrał... Choć nie, w radiu pewnie by już mówili, a tak się składa, że słucham, więc bym wiedziała. Hmm.. No to już sama nie wiem
