Moderator: Zespół I
A ja jak coś zasugeruje Mojemu, to widzę że się stara jeszcze bardziejnefertari pisze:myślę, że to może zależeć od temperamentu oraz mniejszego lub większego romantyzmu :)... no niestety każdy jest inny... mój niestety też nie ma za wiele romantycznych zachowań... kiedyś próbowałam o tym rozmawiać, ale to nic nie dało, więc się po prostu z tym pogodziłam...
Tak jak napisałam, trzeba się po prostu dobrać. Miłość to miłość.nefertari pisze:ja też to uwielbiam, a mimo wszystko jestem z moim misiem, który taki nie jest.... sama się wieszam na nim i przyssam czasami jak mi się zachce tego :) na szczęście protestuje tylko w miejscach zbyt publicznych :)