masia, wybacz...ale mi sie takze nie podobaja napakowani panowie...
...zwlaszcza ich "zmeczone" twarze wysilkiem...i wychodzace zyly z kazdej czesci ciala...
poza tym, kojarza mi sie z mutantami a nie z "normalnymi "ludzmi...
sorry !
(barbie z wieeelkimi ustami ala joli tez nie lubie...ani wieeeelkich cyckow- bo mi sie kojarza z melonami a takie laski z dmuchanymi lalami

)
wiem doskonale ,ze panowie zajmujacy sie kulturystaka zawodowo- potrafia byc bardzo odpowiedzialnymi i milymi facetami ... do tego, sa pelni determinacji i samozaparcia !
dla nich nie jest tylko wazne nabranie masy i szpan- i moga ucierpiec niestety przez takich chlopcow, ktorzy traktuja kulturystyke jako zabawe...tylko na chwile...!
bo sa faceci ,ktorzy "bawia " sie kulurystyka...tacy amatorzy cwiczen -debile, ktory pocwicza pare tygodni...pozniej zaczynaja brac koksy...zeby sie moc "pokazac" przed sasiadem albo laskami ... jaki to on niby silacz !!!

i w tym nie ma nic "zdrowego" ani "normalnego"
niestety, trudno odroznic jednych od drugich ... :?
poza tym, ja nie cierpie przemocy...
dlatego nie podobaja mi sie ani bokserzy ani kulturysci- bo z tym mi sie wlasnie kojarza... z sila, przemoca...!!!
jestem kobieta, ktora bardziej pociagaja ; wrazliwosc, inteligencja ( czyli uwielbiam smuklych panow w garniturkach !!!)......
mozesz sie obrazac... i byc zlosliwa...ale gustow dziewczyn nie zmienisz.
ze strereotypami tez nie warto walczyc...(jest ich zbyt wiele ...)
np. blondynka , z duzym cycem, mala dupka , ubrana w diora czy chanel ,od stop do glow... ma takze przyklejona latke przez facetow... i czemu niby !!!???
