Post
autor: mara » 22 lut 2005, 16:12
widzialam te zdjeci... dla mnie po pierwsze jest to przegiecie a po drugie mnie osobiscie sie jej efekt nie podoba. sa ewidentnie sztuczne, maja brzydki ksztalt i wydaje mi sie, ze ona za mocno upierala sie przy rozmiarze zamiast sluchac rad lekarza... dla mnie jest to oszpecenie siebie samej...
ale zajrzyj na inna strone ckm- poszukaj zanety. mialam dzis spotkanie z fotografem, ktory mial okazje z nia wspolpracowac i mowil mi, ze jej decyzja o operacji byla najlepsza decyzja jej zycia. znal ja sprzed i robil zdjecia po. efekt jest super, piersi ma wspaniale, fotogeniczne a przez zabieg stala sie bardziej pewna siebie i jest lepsza we wspolpracy. takie piersi jak ona ma to ja rozumiem, ale dody? tego juz nie...
Próżność to mój ulubiony grzech...