jest mi dzisiaj strasznie smutno

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
mmmagda
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 113
Rejestracja: 19 lis 2007, 01:09
Kontakt:

Post autor: mmmagda » 20 gru 2008, 02:06

kurczę mi też jest strasznie smutno... nie radzę sobie chyba już z tym wszystkim... boję się, że obowiązki, które sobie wrzuciłam na kark zaczynają mnie przerastać... a do tego muszę powiedzieć kilku osobom, że nie będą mieć przedłużonej umowy od stycznia i aż się boję co to będzie... szkoda mi tych ludzi, nie wiem kiedy im to powiedzieć, teraz? - to zepsuję im święta... echhhh... chyba pierwszy raz mam taaaki kryzys... :cry:
13 luty 2008r, dr. A. Broma
Nagor, 320, XM :)
02.10.2010r, dr. A Broma
Nagor, anatomy XL3 410 :)))

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 20 gru 2008, 15:58

I mi tez jest strasznie smutno bo wlasnie wczoraj stracilam prace :( nie to ze bym ja uwielbiala ,ale jako bezrobotna nie czuje sie super jeszcze tym bardziej na swieta!!Ja liczylam na malego bonusa (jak co roku) ,a tu taka niespodzianka .Wiec o prezentach moge na siwta zapomniec,to byla tez moja ostatnia wyplata wiec bede musiala ruszyc oszczednosci na zaplacenie rachunkow,i tak zakonczy sie ten rok. Najgorsze jest to ze nikt teraz nie zatrudnia ludzibo wszyscy juz mysla o wietasz i sylwestrze :cry:
Wiec mmmagda nie zwalniaj ich przed wietam bo ja czuje sie podle,Swieta powinny byc czasem radosci,a nie martwieniem sie o to czy bedzie za co zrobic oplaty.

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 20 gru 2008, 16:10

czarnulka21 pisze:Wiec mmmagda nie zwalniaj ich przed wietam bo ja czuje sie podle,Swieta powinny byc czasem radosci,a nie martwieniem sie o to czy bedzie za co zrobic oplaty.
Ja myslę,że mmmagda,nie zwalnia ich bo jest ich szefową ,tylko kontakt z pracownikami jest w jej zakresie obowiązkow...To nie jest miły obowiązek ,tak jak przyjemnym nie jest stracić pracę...zwłaszcza w koncówce roku i tuz przed świętami....Osobiście wolałbym,aby odbywało się to w innym okresie roku,kiedy mamy jeszcze poowera i szanse na szybkie znalezienie,chocby zastepczej,sezonowej pracy..Przecież każdy ma jkieś zobowiązania ,plany...Przykro mi,że czarnulka..spotkała Cię taka sytuacja....Mi dla odmiany bank kazał spłacic linie kredytową ,którą myslałem,że mi odnowią...na nastepny rok...Udało mi się jednak wziąć niskooprocentowany kredyt w innym banku i spokojnie mogę dalej pracować...Nie lubię być stawiany pod ścianą..zwłaszcza przed świętami...

Dlatego zyczę wszystkim,aby odczepili się od was wszyscy ,którzy jeszcze mogą coś namieszać.... :badgrin: Niech wzorem misi zapadną lepiej w sen zimowy.... :evil:

W ramach walki z nieciekawym nastrojem ,spędziłem dzić troszkę czasu z dzieciaczkami na sniegu....( tak..troszeczke go było)..i wybieramy sie właśnie na basen...To to co bardzo lubimy i co nas porządnie wymeczy..Potem juz tylko błogi spokój i odpoczynek.... :badgrin:
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
mmmagda
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 113
Rejestracja: 19 lis 2007, 01:09
Kontakt:

Post autor: mmmagda » 21 gru 2008, 00:17

Kurcze, Czarnulka bardzo Ci współczuję! Mam nadzieję, że jednak będą u Ciebie jakieś prezenty na święta :) i mam też nadzieję, że szybko znajdziesz nową pracę(podobno ładni ludzie mają trochę łatwiej, więc wielki plus na Twoją korzyść! :) ).
A co do reszty... to... ja też czuję się podle. oh(m1 Niestety to również moja firma i muszę podjąć najtrudniejsze decyzje... I co gorsza musi to się stać jednak przed świętami... od wtorku do 2 stycznia firma ma wolne, ale po wczorajszych i dzisiejszych analizach i długich negocjacjach stanęło tylko na minimum, wybraliśmy najmniejsze zło (o ile wogóle można tu tak powiedzieć) podziękujemy tylko tym, którym z końcem roku kończą się też umowy - ale też nie wszystkim, kierwonicy wskazali tych najmniej wyróżniających się... Nie mam wyjścia... pocieszam się jednak, że i tak udało mi się uratować parę osób... Kurcze cieżkie czasy przyszły... mam nadzieję, że nie na długo... I dlatego tylko czekam na nowy rok! Najlepiej jakby można faktycznie przespać ten ciężki okres i obudzić się po wszstkim... Nawet tegoroczne święta przez to wszystko nie cieszą mnie tak jak zawsze... Prezentów też jeszcze nie kupiłam, bo nie mam siły na zakupy mając w głowie poniedziałkową przeprawę...
13 luty 2008r, dr. A. Broma
Nagor, 320, XM :)
02.10.2010r, dr. A Broma
Nagor, anatomy XL3 410 :)))

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 21 gru 2008, 00:42

ach no widzisz mmmagda tak to jest. Moja mam tez zwolnila jednego pracownika ale on mial umowe o dzielo na 1,5 miesiaca i akurat umowa dobiegala konca. Ja tez bym najchetniej przespala ten okres,ale coz spaiac krolewna niestety nie jestem ;P

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 21 gru 2008, 09:33

przykro mi czarnulka... kurcze, nie wiem co napisac... :(

zycze ci jednak, zebys (mimo wszystko ) okres swiat spedzila w milej atmosferze , odpoczela i nie martwila sie za bardzo.... ....a po swietach znalazla szybciuko nowa - lepsza prace !!!
trzymam kciuki za ciebie !http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... c68046.gif
...

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 21 gru 2008, 09:55

Przykro Dziewczyny ze sie takie rzeczy u Was dzieja.... u mnie tez strasznie smutno...a zarazem ciesze sie ze jutro do Polski jade.... kiedy zbliza sie taki czas...zawsze wracaja wspomnienia... i lezka leci...
...przez ostatnie lata odeszlo z mojej rodziny wiele osob.... jeszcze 7 lat temu ustawiajac stol u mojej babciulki...a raczej laczac trzy....ciasno siedzielismy przy stole...bylo tak wesolo....dzis moja rodzina siedzi przy jednym rozlozonym...wiem ze czas leczy rany,ale po odejsciu bliskich wlasnie w takich chwilach jak swieta jest ich najbardziej brak... Mam nadzieje,ze u mnie na przynajmniej kolejne 10 lat skonczyly sie w rodzinie choroby i smierc....

Cholerka...jak sobie pomysle jak bylo cudnownie byc dzieciakiem...dorosle zycie....jest wspaniale....ale ta strona zycia kiedy trzeba sie pozegnac na zawsze z bliskimi osobami...wydoroslec,stwardniec....tak na codzien jest ok,ale w swieta....mi nawet brakuje mojego labradorka ktorego musielismy uspic 2 lata temu wlasnei przed swietami...a robil nam przez 14 lat za Reniferka na swieta.... :cry: ...teraz swieta w mojej rodzinie to rowniez dlugiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii spacer po grobach na cmentarzu....ale dopuki pamietamy....te kochane nasze osoby zyja wsrod nas....

WESOLYCH SWIAT KOCHANIIIIIII... :-D

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 21 gru 2008, 16:23

dzisiaj sie dowiedzialam ze zginal moj wieloletni przyjaciel. rozbil sie w Danii na motorze.
strasznie dzis ciemno.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 21 gru 2008, 16:38

ja nie moge znalezc mieszkania..szukam i nic. :| ... :( :( ..a to musze do konca stycznia opuscic..nie wiem co mam robic....

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 22 gru 2008, 10:52

A mi jest cholernie smutno i chyba będzie mnie tak do przyszłego roku trzymało; chciałabym umrzeć i narodzić się w nowym wcieleniu

Ogólnie chciałabym gdzieś się przenieść, uciec z miejsca gdzie teraz jestem.
Ludzie mają swoje drugie połówki, na które mogą liczyć, przytulą, znajomych którzy pocieszą --a ja tu sama bez żadnego oparcia, aż życ się odechciewa

Świeta będą do kitu, sylwester sama go spędzę :roll:
już nawet myślę by tabsy nasenne połknąć
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”