Wychodzę za mąż cz.II

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Annetta
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1124
Rejestracja: 05 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Holandia
Kontakt:

Post autor: Annetta » 18 wrz 2008, 19:17

Michitka :p Juz wrocilam:)
Bylo fantastycznie, tak jak sobie wymarzylismy.Wszystko perfekcyjnie zorganizowane.
Bardzo sie cieszymy ze na taki slub sie zdecydowalismy.
Teraz trudno do rzeczyistosci i zimnej Holandii powrocic :evil:
Wkleje zdjecia jak tylko bede miala chwilke:))

pozdrawiam :p

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 20 wrz 2008, 16:56

Annetta, gratulacje!! czekamy na fotki
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

czarnulka21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 425
Rejestracja: 11 sty 2006, 05:43
Kontakt:

Post autor: czarnulka21 » 08 paź 2008, 01:02

My bralismy slub cywilny 1,5 roku temu ze wzgledow finansowych i dlatego ze rodzina nie mogla do nas przyleciec w tym czasie.I bylo fajnie ale jakos bylo mi zal ze nie ma mojej mamy,brata i babci (osoby ktore kocham najbardziej). Dlatego tez slub koscielny planujemy na lipiec 2010 w Polsce z cala rodzinka :) i juz nie moge sie doczekac.
Haneczka111 jestes pewna ze wlasnie taki slub chcesz miec z dala od rodziny i bliskich? Pamietaj ze juz tego nie powtorzysz,a mi na cywilnym bylo bardzo przykro ze nie ma moich bliskich pomimo tego ze to ja sie napalilam na to ze chce slub i juz hehe ;)

Awatar użytkownika
moonikas
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 621
Rejestracja: 29 kwie 2008, 09:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: moonikas » 13 paź 2008, 14:22

"moonikas, tak Nasz termin to 20.06.2009r. Juz sie nie moge doczekac "

Marta86, gratulacje!!!
Powtórzę: będziesz piękną panną młodą a twój facet, może być dumny, że będzie miał cię za żonę :-)
Napisz coś więcej ;) ...
dr M. Pastucha - 25.08.2008 r.
Mc Ghan 410 MX 370 g

Awatar użytkownika
Marta86
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 937
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:37
Lokalizacja: PL/IRL

Post autor: Marta86 » 15 paź 2008, 19:48

moonikas, a co bys chciala wiedziec? :-) Wiekszosc spraw zwiazanych ze slubem mamy juz zalatwionych.Wymarzona suknia zamowiona w salonie Farage :-) Restauracja,Kosciol,Dj,Fotograf juz zamowione.Zostały nam jeszcze obraczki(ogladamy zarowno te w Polsce jak i w Irlandii i wiemy juz,ze bedziemy zamawiac indywidualny wzor) garnitur(ale tez go zamowimy w Farage) i spisanie umowy z kierowca limuzyny :-) Poza tym drobniejsze sprawy typu zaproszenia,moj bukiet,dekoracje kwiatowe restauracji :-) W sumie to jeszcze sporo czasu Nam zostalo ale mnie juz dopada stres :-) Oby przed samym slubem bylo lepiej bo inaczej chyba slowa z siebie nie wyksztusze :-)
8.07.2008r.
dr M.Pastucha

Awatar użytkownika
moonikas
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 621
Rejestracja: 29 kwie 2008, 09:34
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: moonikas » 15 paź 2008, 22:16

Marta86, ślub kościelny czy cywilny? W Gdyni? Obrączki z jakiego złota?
Marta86 pisze:Wymarzona suknia zamowiona w salonie Farage.
Ja nie w temecie... Salon nic mi nie mówi... Jak suknia będzie wyglądać?

Włosy wiem, że będziesz chciała zagęścić. Będziesz miała je upięte, czy kok?

Podróż poślubna zaplanowana?
dr M. Pastucha - 25.08.2008 r.
Mc Ghan 410 MX 370 g

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 16 paź 2008, 06:02

czarnulka21 pisze:My bralismy slub cywilny 1,5 roku temu ze wzgledow finansowych i dlatego ze rodzina nie mogla do nas przyleciec w tym czasie.I bylo fajnie ale jakos bylo mi zal ze nie ma mojej mamy,brata i babci (osoby ktore kocham najbardziej). Dlatego tez slub koscielny planujemy na lipiec 2010 w Polsce z cala rodzinka :) i juz nie moge sie doczekac.
czarnulka21, ja mam podobną sytuację i zastanawiam się, jak to załatwić. Też wzięłam ślub cywilny za granicą. Bez rodziny i przyjaciół, bo trudno od wszystkich wymagać, żeby przylecieli na drugi koniec świata, płacili za hotel i jeszcze wykosztowywali się na prezenty. Ślub musieliśmy wziąć, bo bez tego nie mogłabym tu zostać i pracować. Za jakiś czas chcielibyśmy w Polsce wziąć 'kolejny' ślub. Stwierdziłam, że nie będę rejestrowała ślubu w polskim USC, tylko po prostu weźmiemy ślub, tak jakbyśmy nie byli małżeństwem... Problem w tym, że mój mąż nie jest Polakiem i będzie potrzebna decyzja sądu, że może wziąć ślub... No i właśnie boję się, że mogą się dogrzebać, że już jesteśmy małżeństwem...

Dobrą opcją dla nas byłoby po prostu 'odnowienie przysięgi' połączone z weselem, ale podejrzewam, że w Polsce takie coś jeszcze nie istnieje, więc kto poprowadziłby ceremonię? (nie zależy nam na ślubie kościelnym)

Jeśli chodzi o ślub kościelny, to też lepiej się nie przyznawać, że jest się już małżeństwem, bo według kościoła uskuteczniacie teraz życie w grzechu. Większość księży nie zgodzi się udzielić ślubu... Znam parę, która wzięła ślub kościelny 4 lata po cywilnym, ale mieli znajomego księdza...

Mam pytanie do wszystkich: Czy w Polsce udzielają ślubów tylko w urzędzie lub kościele, czy można też wziąć ślub w plenerze? Taki właśnie mieliśmy tutaj (w altance nad wodą), i chciałabym zorganizować coś podobnego w Polsce, czyli urzędnik przyjeżdża na miejsce, udziela ślubu, a potem w tym samym miejscu odbywa się wesele. Możliwe jest coś takiego czy mam wygórowane wymagania? :-)
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 16 paź 2008, 08:02

annoush pisze:Stwierdziłam, że nie będę rejestrowała ślubu w polskim USC, tylko po prostu weźmiemy ślub, tak jakbyśmy nie byli małżeństwem... Problem w tym, że mój mąż nie jest Polakiem i będzie potrzebna decyzja sądu, że może wziąć ślub... No i właśnie boję się, że mogą się dogrzebać, że już jesteśmy małżeństwem...
Problem prawny stanowić może sytuacja, kiedy 2 osoby będące małżeństwem biorą ponownie ślub ze sobą (w sytuacji, kiedy oba śluby wiążą się z zawarciem małżeństwa prawa cywilnego). Stosując dosłowne brzmienie art. 206 (i odpowiednich przepisów poprzednio obowiązującego kodeksu karnego) taki czyn formalnie stanowi bigamię, ale w kilku wypadkach (np. kazus z lat 1970, kiedy młodzi zawarli potajemnie ślub cywilny, ponieważ skonfliktowane rodziny obojga nie zgadzały się na małżeństwo i groziły wydziedziczeniem w razie ślubu, później zmieniło się nastawienie rodzin, ale młodzi nie mieli odwagi przyznać się do potajemnego ślubu i ponownie zawarli "oficjalnie" ślub cywilny) przyjęto zasadę nieuznania tego za przestępstwo z powodu znikomego stopnia szkodliwości społecznej czynu. Taki problem nie dotyczy sytuacji, kiedy małżonkowie po zawarciu ślubu za granicą mają problemy (brak dokumentów, konieczność ich tłumaczenia z mało znanego języka etc.) z uznaniem tego związku za małżeństwo w myśl polskiego prawa cywilnego i decydują się na ponowny ślub w Polsce odstępując od prób "zalegalizowania" poprzedniego ślubu w Polsce...zaczerpnięte z wikipedii

Myślę ,że warto zaczerpnąć wiedzy u źródeł .czyli u prawnika...Szkoda komplikować sobie życie ,zwłaszcza ,że to Wasze najpiekniejsze chwile..... :-D
Powodzenia...
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 16 paź 2008, 08:35

janko2 pisze: Myślę ,że warto zaczerpnąć wiedzy u źródeł .czyli u prawnika...Szkoda komplikować sobie życie ,zwłaszcza ,że to Wasze najpiekniejsze chwile.....
janko czytam tu rzadko ale jak juz czytam to same madre rzeczy hihihihi
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 16 paź 2008, 18:52

Myślałam, że bigamia to pozostawanie w związku małżeńskim z dwiema różnymi osobami... Jak ponownie wezmę ślub z własnym mężem, to będę przestępczynią i bigamistką?
Czy w Polsce nie ma możliwości 'odnowienia przysięgi'? Zaczynam myśleć, że jedynym sposobem w Polsce byłoby zapłacenie komuś za zrobienie ceremonii 'na niby', czyli takiej, która nie byłaby uznawana w świetle prawa. A po takim ślubie 'na niby' zarejestrowałabym po prostu nasz zagraniczny ślub w polskim USC.

Ciekawa jestem jaki sposób ma czarnulka21. Odezwij się, proszę!
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”