Umówić sie czy nie? - dla niezdecydowanych i doradców

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 29 wrz 2008, 10:58

no ładnie Ewa ;)


a ja tam w miejscu stoję :roll:
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 30 wrz 2008, 09:16

no to bylam

paulowi odalo sie zdobyc film, ktory kiedys sie nam zacial po 10 minutach.
"nosferatu" z kinskim to klasa sama w sobie, te obrazy!

curry bylo ok, ale ryz powinno sie doprawiac jak dla mnie.
a z pomidorów wycina sie to zielone, cholera. jak mozna z tym jesc pomidory?

strasznie bylam wymeczona po szalenstwach poprzedniej nocy i nie moglam opanowac ziewania. przeprosilam za to ziewanie, ale powstrzymac go nie moglam.
wina wypilam pol szklaneczki i odmowilam bo oczy zaczynaly mi sie po nim zamykac.

a sofa twarda drewniana, lokcia nie ma jak oprzec.

zmarzlam, troche chlodno u tego paula. on jest jakis zimny wychow a ja zmarzluch.
dodatkowo moglo mi byc extra zimno z powodu braku snu i wszystkich procentow wlanych w siebie dnia i nocy poprzedniej.

nawet przelecialo mi przez glowe pare dziwnych mysli, ale zostaly natychmiast zmrozone, a i pokulony z zimna czlowiek raczej malo sklonny do wylewnosci jest. ja przynajmniej.

chcialam sprawdzic ktoredy dokladnie nosferatu plynal i jakim cudem doplynal z rumunii do pln niemczech szybciej niz 14 dni potrzebne konno. on tez chcial. no i niczego nie moglam sama porzadnie obejrzec bo mi paul wyrywal klawiature z rak zanim sobie zzoomowalam czy przesunelam dany fragment mapy. nie lubie jak mi ktos tak wyrywa.

stwierdzilam, ze zaraz mu tam zasne albo zamarzne. wyrazilam chec pojscia, odprowadzil mnie na przystanek, podziekowalam, przeprosilam za ziewanie i swoja forme, 5 minut pozniej bylam w domu - napilam sie goracego rosolu, umoscilam w miekkim i cieplym lozeczku, obsmialam sie z linijki na gg "boje sie ze teraz juz nigdy do mnie nie przyjdziesz" i zasnelam jak dziecko.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 wrz 2008, 13:59

Ten mój z netu --jakoś do niczego się nie zabiera, ani spotkania --- ale komplementy i podwartościować to umie --więc nie rozumiem

a na horyzoncie pojawił się mój ex --i walczy
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 30 wrz 2008, 16:06

michitka o no ! tego ex pogon, bo on sobie tak dla podrasowania EGO powalczy, zdobedzie i rzuci w kat.

a tego z netu push a bit, podrasuj troszke niech sie chlopak do roboty bierze, bo mu ktos cie spod nosa zwinie.

ewawawa
na wyspach rzeczywiscie taki zimny wychowek.
oni dopiero w latach 70-tych koldre odkryli, wczesniej spali pod kocykiem owinietym w przescieradelko i w zimie bez skarpet chodza.
taki zimny narod ale dobry do ulozenia, zapewniam.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 wrz 2008, 16:55

tylko ja nawet nie wie, jak się "zabrać" za tego z netu
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 30 wrz 2008, 17:31

no wlasnie wykorzystaj ex, daj netowemu do zrozumienia ze ex chce cie odzyskac.
moze chlopak potrzebuje kopniaka w dupsko!
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 30 wrz 2008, 17:46

bluebeleczka, no wlasnie tak to wyglada ze fajfokloka latwo by sie poukladalo.
wydaje sie latwy, ale brakuje mu zdecydowanego zachowania, moze sie boi ze mnie wystraszy, nie wiem. ja widze ale nie pomoge. mnie kreca zdecydowane ruchy a nie takie skradanie.
no i w porownaniu z cieplym chlopcem od zwariowanego sexu niedzielnego - on mi sie jakis taki zachlodny wrecz wydaje.
chyba musze najpierw z tamtego ochlonac...
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 30 wrz 2008, 17:49

bluebeleczka pisze:no wlasnie wykorzystaj ex, daj netowemu do zrozumienia ze ex chce cie odzyskac.
moze chlopak potrzebuje kopniaka w dupsko!
dokladnie to chcialam zasugerowac. daj mu jakis sygnal ze masz ochote sie spotkac moze ...
a exa ego boli, hehe
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 30 wrz 2008, 18:07

mogę dac mu to do zrozumienia, choć wątpie by podziałało do jakiegoś kroku z jego strony
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 30 wrz 2008, 18:56

michitka jesli meczy jego ospalosc w dzialaniu to poprostu sie nim pobaw- brzmi hursh, ale co ci zalezy, toba ktos tez sie bawil, prawo fali w zyciu obowiazuje jak nigdy.
mysle sobie i mysle i pytam sie ciebie , dlaczego ty tylko z jednym flirtujesz, rzuc sie na glebika wode i miej w czym wybierac, teraz to dyktujesz warunki, nie odpowiada ten to dawaj nastepnego, a od ex trzymaj sie jak najdalej i nie daj sie podejsc.


ewa no widzisz kobiecie to zawsze zle. ma spokojnego, chce bad boy-a, ma wariata, chce romantycznego itd.
wyspiarze brytyjscy nie naleza do wylewnych, chyba ze sa zalani, ale jesli chodzi o zycie rodzinne to inaczej pojmuja partnerstwo( oczywiscie sa wyjatki i mam na mysli troche odchowane osobniki po dwudziestce z czyms, reszta to rodzaj "gangsta").
a ja sobie znalazlam takie polskie nieokrzesane i szowinistycznie wychowane, za to pies na sex, fajnie bylo 11 lat temu, szalenstwo itd., ale teraz musze go "ukladac", a z takim przestarzalym juz ciezko, hi, hi i tesciowa mnie za to nienawidzi- f**k her!
a moglam miec spokojnego, powolnego, sknerowatego, snobkowatego, ale grzecznego angusia, ach, zycie.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”