Post
autor: bluebeleczka » 30 wrz 2008, 18:56
michitka jesli meczy jego ospalosc w dzialaniu to poprostu sie nim pobaw- brzmi hursh, ale co ci zalezy, toba ktos tez sie bawil, prawo fali w zyciu obowiazuje jak nigdy.
mysle sobie i mysle i pytam sie ciebie , dlaczego ty tylko z jednym flirtujesz, rzuc sie na glebika wode i miej w czym wybierac, teraz to dyktujesz warunki, nie odpowiada ten to dawaj nastepnego, a od ex trzymaj sie jak najdalej i nie daj sie podejsc.
ewa no widzisz kobiecie to zawsze zle. ma spokojnego, chce bad boy-a, ma wariata, chce romantycznego itd.
wyspiarze brytyjscy nie naleza do wylewnych, chyba ze sa zalani, ale jesli chodzi o zycie rodzinne to inaczej pojmuja partnerstwo( oczywiscie sa wyjatki i mam na mysli troche odchowane osobniki po dwudziestce z czyms, reszta to rodzaj "gangsta").
a ja sobie znalazlam takie polskie nieokrzesane i szowinistycznie wychowane, za to pies na sex, fajnie bylo 11 lat temu, szalenstwo itd., ale teraz musze go "ukladac", a z takim przestarzalym juz ciezko, hi, hi i tesciowa mnie za to nienawidzi- f**k her!
a moglam miec spokojnego, powolnego, sknerowatego, snobkowatego, ale grzecznego angusia, ach, zycie.
"Life is a stupid game, but atleast the graphics are awesome!"