Życie zaczyna się po czterdziestce.Tak ja

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 12 wrz 2008, 15:15

Sabrina faktycznie w Ciechocinku jest przewaga starszych. Ale jakie jest pojecie starszych. Otóz dla 20 czy 30 latkow i Ty jestes starsza. Ale nie tylko starzy tam bywają 30 i 40 latki też są a w soboty i niedziele jest duzo młodych, bo kuracjusze o 22 musza być w łóżkach a zabawa trwa do 24 a w karnawale do 2 giej. Repertuar i owszem, czasami i u babci na imieninach ale też duzo włoskich, cygańskich no i disco polo jak wszedzie. Jestem ciekawa jak jest w pubach bo tam nigdy nie chodze. Niestety nie wychowałam sie w epoce pubow. Ale dla mnie na kijach mogą grać, nogi zaraz zaczynaja same chodzić. Jedna babka kiedys powiedziała,że w tych miejscowościach sanatoryjnych to sa takie tancbudy. Może i jest w tym troche prawdy. Wiec żeby była zgoda raz do pubu raz do tancbudy. Ciechocinek robi sie piekny i przyjeżdza tam cała warszawka. A Willa Park ma super oferty weckendowe, ale nie namawiam, wole do Nałęczowa, bo co to za atrakcja 20 km od domu. Stary pewno z ciekawosci by przyjechał.Ullrike w dobrym towarzystwie i przy winie to i bara bara mozna posłuchać. Uwierzcie, tam rożne damy przychodzą i bardzo ladne kobitki, takie przed i po 50 tce i swietnie sie bawia nawet we własnym towarzystwie, bo kobiet jest zawsze cztery na jednego. Ale przecież chodzi o pogadanie i atmosfere zabawy.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 12 wrz 2008, 15:37

O Ciechocinku rozmawiacie :?: Lece .... ;)
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 12 wrz 2008, 15:49

Kwiatuszek* pisze:w dobrym towarzystwie i przy winie to i bara bara mozna posłuchać. Uwierzcie, tam rożne damy przychodzą i bardzo ladne kobitki, takie przed i po 50 tce i swietnie sie bawia nawet we własnym towarzystwie, bo kobiet jest zawsze cztery na jednego. Ale przecież chodzi o pogadanie i atmosfere zabawy.
Kwiatuszek pewnie ze tak :-D Mnie sie te barabara bardzo podoba!!
Hm i,jesli mialabym tak wybierac to wolabym jednak wlasnie dansing dla sredniego wieku ,niz hmmm pub ,czy jak to nazwac gdzie jest sama mlodziez dla ktorej nie ma co ukrywac ,jestem babcia :-D
Mialam kilka razy okazje byc w lokalu o nazwie "Piekni Mlodzi i Bogaci " gdzie czesto imprezowala moja corka,trzeba bylo po corcie pojechac albo cos jej przywiezc bo zapomniala ,no i widzilam jak jest.Nie podobalo mi sie ,bo lomot a nie muzyka ,nie podobalo towarzystwo zapijaczonej gowniarzerii.Brak miejsc do siedzenia.Tlok na parkiecie.
Pogadac w takich warunkach nie ma mozliwosc,gardlo zdarte od przekrzykiwania.
Natomiast w tancbudach pogadac tez mozna bo orkiestra robi przerwy.

A tancerze smieszni sa.Bylam w sanatorium w Ladku zdroju to wiem,przed 22 zrobilo sie pusciutko .Kuracjusze jak dzieci do lozek.
Ja mialam kuracje specjalna :badgrin: mojego osrodka nie zamykali ,wiec w towarzystwie takim 40 letnim moglismy sobie chodzic na parkietoterapie prawie do rana

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 12 wrz 2008, 16:49

Oj zle napisałam piszac o pabie. Nie chodzilo mi zeby iść na disco,bo wiadomo idiotycznie bysmy wyglądały z tymi małolatami,raczej chodzilo mi o wieczorny wypad do knajpki a piwko,czy soczek. Co do tańców to powiem tak.Jak miałam 24 lata chodzilam czasem z kolezanka na dansing.Górna granica wieku z tego co pamietam to bylo 35lat i towarzystwo bylo super,kupe znajomych. Potem były tylko dyskoteki,bo za granica gdzie mieszkałam nie istnialo cos takiego jak dansingi.
Po powrocie do Polski chodzilismy na dyskoteki ja i maz mielismy po 40 lat i nasze towarzystwo wszyscy przed 30 tka. Nadyskotece nie bylo same łubudubu czyli tehno,grali różną i fajna muzyke. W tym samym czasie chodzilismy na dyskoteki fo hotelu Forum gdzie juz nie bylo małolatów i towarzystwo zaczynąło sie od 30 lat do 50 ciu. muzyczka super,ale mało bylo dyskotekowej. Raczej włoskie piosenki lub lata 80 te.
Nigdy nie byłam w sanatorium i nigdy nie byłam na takiej potańcówce,znam to tylko z telewizji. Pokazani tam sa faceci po 50 tce grubi spoceni z beznadziejnymi tekstami i piejace z radosci babki w naszym wieku cieszące sie ze je taki dziadek podrywa.
Może to wszystko na filmach jest przejaskrawione i moze faktycznie jest tam fajnie.
Jak bysmy pojechały na weekend,to przeciez nie umre nawet jak by mi sie nie podobało,bo to nie tydzień. :-D
Dziewczyny jak byłyście na takich tańcach i mówicie ze jest fajnie,to idziemy i tyle 8-)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 12 wrz 2008, 20:06

Mozna się popłakać ze śmiechu. Ale jak faktycznie tam są starsi faceci z tupecikami i (Chryste!) widać jak im szczęki lataja to W-żADNYM-WYPADKU. Ale pójde z wami gdziekolwiek Was nie poniesie. Przypomną mi sie młode lata. Wiecie, jak ja studiowałam, to były dyskoteki studenckie i dancingi. Ale była i trzecia kategoria i ona była najciekawsza. To były MORDOWNIE. Typowe PRL-owskie mordownie. Ludzie, co tam były za widoki i jazdy! Rejsy i inne takie to przy tym nudy na pudy. Więc chcę powiedziec, że mogiem sobie nawet pooglądać i poprzypominać. Bo jak się tańczy to dawno zapomniałam. jeszcze bym noge skręciła, albo co, hehehe.
Ale w sumie to najfajniej by było pójść do knajpy i gadać, gadać, gadać.
I żeby żadna nie zmiekła i chłopa nie brała! Bo zabawy nie będzie. Mamy być same kobitki. Chłopy co najwyżej całkiem i ganz obce. Złowione na miejscu :-)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 12 wrz 2008, 21:52

Jestem!Jestem! Czytam i depresja mi mija.Teraz zaczynam dostrzegać jaka, to ulga nie mieć psa..... wiecie ja każdego dnia na kolanach ,a potem w epoce mopów myłam podłogi po 3-4 razy! A teraz pierwszy raz umyłam od jej śmierci. Dzisiaj prałam narzuty i takie tam, żeby pozbyć się zapachu. Czekam na ten lifting Kwiatuszka. Swoją drogą Kwiatuszku, Ty to perfekcjonistka jesteś! Tyle czasu, a już chustę przymierza. Pewnie już spakowana i na walizce siedzisz? Ja to wszystko z marszu. Jak się podłączyłam do sieci, weszłam na te stronki to poszukałam gdzie najbliżej {bo psa nie mogłam zostawić!!} i ciach. W przyszłym tygodniu może się zmogę i zadzwonię do tego Brzusia {już wklepałam sobie jego numer w komórkę}
Kwiatuszek* pisze:Możesz przyjechac na dworzec i pogadamy. Zobaczysz jak to sie po lifcie wyglada, cha
Chętnie, ale szoku nie będzie, bo widziałam zdjęcia Sabriny!!

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 12 wrz 2008, 22:35

Nie wiem babino, nie wiem, może bedzie, a to dlatego trenuje na arabke przecież. No ale Sabrina miała czoło a ja nie. W takim stanie bym nie jechała, zostałabym na kwaterze aż bym sie mogła na swiat pokazać. Ullrike po tygodniu wygladała całkiem przyzwoicie.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 12 wrz 2008, 22:48

No, babina to luz masz teraz :-)
Spokojnie możesz zabiegi robić jakie tylko Ci sie zamarzą :-)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 12 wrz 2008, 23:21

na dziś, to tylko mini lift. Mam duże bruzdy policzkowe, ale jakoś mi nie wadzą.Przynajmniej wszyscy mówią, że jestem taka pogodna! A ja nie pogodna tylko uśmiecham się jak głupi do sera ,bo wtedy one się maskują. Jakbym je zlikwidowała, to zacznę chodzić smutna.Dzięki zwisom na szyi chodzę prościutka jak strzała! Tak, że dziewczyny, wszystko ma swoje plusy i minusy! No, ale gdyby cieli darmo, to wszystko już do poprawki, {może oprócz biustu, bo jak na złość to co nie widać jest jeszcze dobre} bo bojaźliwa nie jestem.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 13 wrz 2008, 20:26

No a jakby więcej tego biustu pokazywać ? :badgrin:
A co !

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”