Moderator: Zespół I

Sabrina tak sie rechotałam śmiechem głośno,że mąż i wnuk przybiegli do mnie do pokoju, z czego ja sie tak śmieje głośno. Zaraz im przeczytałam co napisałaś i wszyscy sie śmieli ze mną. Wiesz ja mam tez też dziury w pamieci. Ale nawet wczoraj ogladałam program Szymona Majewskiego z Nina Tierientiew, ktora przyznała sie,że kiedyś nw programie nażywo zapomiała jak nazywa sie Daniel Olbrychski, ktorego zna od zawsze. Kiedys mi sie zdarzyło,że nie wiedzialam, ktory teraz jest rok i pytam męża. On sie patrzy na mnie i nie wie czy zgłupiałam, czy żartuje?Sabrina pisze:ale bardziej ode mnie roztrzepany jest mój szwagier. Pojechał kiedys z zona samochodem do miasta. Ona poszła załatwiac swoje sprawy,a on swoje. Pozałatwiał c
miał pozałatwiać i pojechał do domu
Twoj maz Mirabel wzial sobie do serca zasade ,ze podstawa dobrego zwiazku jest powtarzac jak najczesciej "tak Kochanie"miraabel pisze:ta sytuacja,potwierdza tylko moja teorię ,że faceci wogole nas nie słuchaja.Ja zawsze kilkakrotnie upewniam sie czy mój mnie słucha i czy dobrze zrozumiał,bo często mi przytakuje,a później okazuje sie ,że kompletnie nie wie o co chodzi.