Moderator: Zespół I
...no wlasnie :? ... nie wiem dokladnie ,co to bylo za znieczulenievirriel pisze:Pierwszy raz slysze zeby znieczulenie nie podzialalo
Miala zewnatrzoponowe ? Moze dawka byla zle dobrana ? Zreszta z tym znieczuleniem to jest tak, ze podaje sie je juz przy zaawansowanej akcji porodowej, w kazdym razie regularnej
...z tego co wiem ,w szwajcarii nie jest zakazany...caradurka pisze:virriel napisał/a:
chwytu Kristellera, ktory w Polsce jest zakazany
a o tym urzadzeniu tez juz mialam okazje uslyszec...virriel pisze:To jest proznaciag polozniczy- przytwierdza sie taka ssawke jakby do glowki dziecka i poprzez wytworzone podcisnienie wydobywa je z drog rodnych. Wyglada to okropnie i okropnie brzmi, ale to stosunkowo najbezpieczniejszy zabieg stosowany podczas porodow inwazyjnych.
...a myslisz ,ze ja sobie wyobrazam ...???Michitka pisze:A ja jak sobie pomyślę to nadal panicznie boję sie porodu --- na razie nie wyobrażam siebie na miejscu rodzącej :?
Pal licho ból.virriel pisze:Prawidlowo wykonanego naciecia krocza wogole sie nie czuje. Mozna tez znieczulic przewodowo nerw sromowy, ale nigdy nie widzialam zeby to wykonywano, albo wykonac zwykle znieczulenie nasiekowe tkanek. Tego tez nie widzialam
Wydaje mi sie ze 14 lat temu ten chwyt nie byl jeszcze zakazany, ale to bardzo mozliwe ze problemy Twojego synka sa z tym zwiazane- np. padaczka, inne problemy neurologiczne, porazenie nerwu twarzowego itp.Kamila pisze:U mnie to zastosowano przy pierwszym dziecku, ale wtedy nie wiedzialam, ze to jest zakazane. Mysle, ze ten fakt spowodowal dalsze, ciagnace sie problemy zdrowotne mojego syna, cos mu uszkodzili, a potem problem pozostawili mnie
Bys sie zdziwila co ja jeszcze studiowalam i co zamierzam studiowacDominicana pisze:virriel, moze sie czepiam słowek ale czemu napisałas ze 'opłacało sie studiować ten kierunek", tzn ze juz nie jestes na medycynie?
Przy kazdym porodzie w PL musi byc obecny lekarz neonatolog i powinien byc takze ginekolog- z tym ze on porodu nie odbiera.Samanthii pisze:...a jesli dziecko jest wczesniakiem , zawsze przy porodzie musi byc tez lekarz -pediatra :? (?)
Moze przy przyjeciu do szpitala mozna podpisac cos, ze nie zgadzasz sie na zastosowanie tego chwytu?Samanthii pisze: ...z tego co wiem ,w szwajcarii nie jest zakazany...![]()
Zaskarzylabym gnojaSamanthii pisze:a potem jak juz wyskoczyla na swiat -lekarz walnal ja w brzuch z calej sily... :o .
..zeby niby ta druga sie nie obrucila...
Teoretycznie powinna Cie sie zapytac czy wyrazasz zgode na naciecie krocza...Kalisto87 pisze:po prostu nie chcę by położna wbrew mojej woli coś cięła.
Bo noworodki nie sa zbyt "interaktywne" ze tak powiem, takie male gluciki- tylko spi, je i placzeRina pisze:Nie potrafie sie rozczulac nad malym dzieckiem, ja sie ich poprostu boje.
Samemu sie nie da- potrzebny jest taki smieszny cyrkiel polozniczy1. W jaki sposob mierzy sie ta miednice? I czy mozna to zrobic samemu palpacyjnie, czy robi to lekarz jakas specjalistyczna aparatura?
Za bardzo nie jestem w temacie- bo nigdy nie widzialam i nie uczestniczylam, ale z tego co wiem to bardzo polecana jest tzw. "imiersja wodna" czyli lagodzenie bolu i odstresowywanie rodzacej w 1 okresie porodu wlasnie w wannie lub pod prysznicem. Natomiast co do samego porodu dziecka i lozyska to czytalam, ze niekotrzy nie zalecaja ze wzgledu na ryzyko zatoru wodnego. Co do pekniec to nie wiem, ale tak logicznie rzecz biorac to chyba w wodzie sa mniejsze przeciazenia, wiec i ryzyko moze faktycznie mniejsze, ale z kolei jak polozna ma chronic krocze w tej wannie? Chyba jest to tam z kolei utrudnione :? Ale nie wiem.Rina pisze: 2. Co sadzisz o porodach w wodzie? Kiedys czytalam, ze jest znacznie latwiej i, ze sie nie peka... Prawda to?
to dobrzevirriel pisze:Przy kazdym porodzie w PL musi byc obecny lekarz neonatolog i powinien byc takze ginekolog- z tym ze on porodu nie odbiera.
naprawde !??? :ovirriel pisze:Samanthii napisał/a:
a potem jak juz wyskoczyla na swiat -lekarz walnal ja w brzuch z calej sily... .
..zeby niby ta druga sie nie obrucila...
Zaskarzylabym gnoja