blokada przed byciem matką

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

caradurka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 178
Rejestracja: 18 lut 2008, 23:24

Post autor: caradurka » 18 sie 2008, 18:56

dobrze wiedzieć, że nie jestem taka jedna jedyna okropna (i nienormalna, jak niektorzy twierdza), co to dzieci nie lubi i raczej ich mieć nie chce ..

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 18 sie 2008, 19:44

groszek pisze:teraz juz chyba nie ma "matek polek"
sa.... :!:

moja kolezanka,np. ....
:? :oops:

Awatar użytkownika
katrinn
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:09
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: katrinn » 18 sie 2008, 19:59

Jestem matką od 8 lat i ma dwóch synków, którym poświęcam swój czas nie pracując, przez pierwsze lata było mi z tym źle ale z czasem przywykłam. Daję dzieciom to wszystko czego nie miałam ja, żebym mogła sobie kiedyś powiedzieć zrobiłam wszystko co mogłam, bez wyrzutów sumienia, że coś zaniedbałam lub przegapiłam. Moje macierzyństwo było świadome i byłam do niego przygotowana :-D (dzisiaj rzucali jarzębiną do samochodów i jestem strasznie na nich wściekła)
16.05.07- plastyka brzucha ju¿ po [smilie=happy.gif]

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 18 sie 2008, 20:14

ja jestem matką od... 12 lat i tez mam 2 synów i również nie mam sobie nic do zarzucenia- wychowałam ich właściwie sama, pracując cały czas, studiując (ukończyłam 2 fakultety) i oczywiście realizując się towarzysko ;) czuję sie spełniona i jako kobieta i jako matka, cłopcy są dobrze ułożeni, są bardzo dobrymi uczniami jestem z nich naprawde dumna- byle tak dalej, mają we mnie autorytet- jestem dla nich i matka i ojcem i przyjaciółką i towarzyszką jak trzeba :) może to zabrzmi egoistycznie ale są dla mnie prawdziwym przedłużeniem życia, wierzę ze kiedyś spełnią moje własne marzenia i dokonaję tego czego ja już nie zrealizuję w życiu, dają mi wielką radość i są sensem mojego życia
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 18 sie 2008, 22:12

groszek pisze:teraz juz chyba nie ma "matek polek"
oj są :roll: mam znajomą, ktora aktualnie jest 4 raz w ciązy a ma 28 lat :roll: rodzi w sumie rok po roku :roll: nie wiem jak jej organizm daje sobie z tym rade biorac pod uwage ze jest nieziemsko chuda...

ona nie pracuje, z wiadomych względów- ciągle jest w ciąży :roll:

jej mąż jest oficerem na statku, ona tez skonczyla studia, ale co z tego, ma je tylko dla siebie :roll:

wiem ze na 4 ciązy nie poprzestanie, chyba ze odstawi męża, bo nie uznaje antykoncepcji...
lubie jej dzieciaczki, ale nie wiem jak ona sobie daje rade, przeciez nawet do zwyklego samochodu nie wsadzi 4 fotelikow, a jak wsadzi to juz mąż nie wejdzie 8-)

dla mnie to przyklad prawdziwej matki polki :roll:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 19 sie 2008, 12:10

Sam --a jak tam myśli o porodzie :x ?
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 19 sie 2008, 16:36

Samanthii pisze: (cycki przezylam ,to i porod przezyje...hehe ;) )
hihihi a ja odwrotnie sobie mowie ze porod przezylam to i cycki przezyje..
nawet mnie nie przeraza ze boli.... bo bol to ja znam hihihi choc nie do konca bo moj porod skonczyl sie cesarka wlasnie (yyyyhhhaaaaa.... :-D )
a cesarka to fantastyczna sprawa w moim przypadku....
(poza blizna-mala to mala ale jest............ja nawet nie wiedzialam ze mozna to czyms smarowac zeby bylo niewidoczne) a teraz za pozno :roll:
ale co tammmmm..

jak se zrobie cycki to juz mi szrama pod brzuuchem przeszkadzac nie bedzie :badgrin:
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 19 sie 2008, 16:42

Samanthii, jeśli moge cos polecić to zdecydowanie zaleciłabym Tobie poród, nie rozumiem zupełnie czemu tyle kobiet woli cesarkrę, która jest dużo większym zagrozeniem i trudniej się przez to przechodzi, ale decyzja należy do Ciebie
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 19 sie 2008, 17:14

no wlasnie... :?


...nic mi tu nie piszecie o waszych porodach...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /czeka.gif

...i nie wiem, na co sie zdecydowac.... :(

...

...¨jak pytalam lekarza , to oczywiscie byl za naturalnym... :?
...niby lepszy dla dziecka i szybciej sie dochodzi do siebie, po takim....
:roll:

...potem siostra mojego meza urodzila .... naturalnie oczywiscie... :?
...i stwierdzila ,ze myslala ,ze nie wytrzyma z bolu... :evil:

...znieczulenie nie podzialalo...!!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... aciaga.gif
(nastepnym razem bedzie cesarka)

...znam tez przypadek, kiedy dziewczna rodzila za wolno (nie miala sily przec )... :!: :o
...i dzecko sie udusilo podczas porodu .... :?

dziewczyny, napiszcie cos na ten temat....! please....http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... hii/63.gif

...http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... c05327.gif

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 19 sie 2008, 17:28

Moja siostrzyczka bedzie w grudniu rodzic...pierwsze dziecko urodzila przez cesarke...
bylo juz slabo wyczuwalne tetno dziecka...a co jeszcze jest bardzo charakterystyczne w mojej rodzinie....kilka kobiet juz w czasie porodu...nie odczuwalo zadnych skurczy chodz aparatura wykazywala i to bardzo silne skurcze!!! Lekarz mojej siostrze powiedzial przy badaniu...powinna pani teraz krzyczec z bolu....a ona ze nic nie czuje...i to tez byla przyczyna cesarki... mowila ze wolalaby naturalny porod...bo widziala jak kobietki po porodzie kilka godzin biegaly pod prysznic,lazily...a ona lezala...
Po cesrace nie "zwija" sie tak macic szybko jak po naturalnym porodzie.
Ale najwazniejsze by dzieciatko bylo zdrowe!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”