znam pare gdzie ona jest od niego starsza o 10 lat, zaczeli on 18, ona 28. rodzina oburzona, wszyscy przeciw. maja teraz kolo 60, sa rodzicami mojej dobrej kolezanki i sa CUDOWNA PARA. on jej do tej pory sniadanka do lozka robi.
a ja jak mialam 28, to przez chwile spotykalam sie z 18-latkiem ... nie wytrzymalam presji zewnetrznej, poza tym bardzo szybko wyszlo, ze rozsmieszaja mnie jego problemy, wiec sie wycofalam. ale i tak bylo .............. FAJNIE
na dluzsza mete nie dla mnie, zabardzo liczy sie dla mnie to co widac z zewnatrz ...