Wróżka ,jak wróżka..ale cyganka prawdę Ci powie...
Mi powiedziała,że będę żył ,aż do śmierci...i jak mam jej nie wierzyć...
A tak na poważnie..wolałbym nie wiedzieć,co bedzie w przyszłości..Wolę ją chyba sam kształtować,a nie czekać ,aż się spełni,awłaszcza,że wtedy są chyba mniejsze szanse..Nic się nie dzieje bez nas..tak myślę..