Pogode trafiliśmy super. Opaliłam się bardzo fajnie, przy oceanie bardziej wiało, ale trochę dalej w głąb plaży (bo plaże piękne i ogromne) były momenty, że był skwar
Pogoda fajna i nie męcząca. Po drugiej stronie wyspy trochę bardziej wieje, ja byłam na południu w Jandia.
Wydmy na północy wyspy w Corralejo niesamowite, niczym mini pustynia, piasek super.
Na przed ostatnim zdjęciu ta wysepka, którą widać, to Lobos, a z tyłu zarys Lanzarote.







