Nadżerka

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Mari
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 282
Rejestracja: 03 wrz 2005, 13:22
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Mari » 31 paź 2007, 08:56

toxic pisze:Wiecie co, juz od ok 2-3 lat na badaniu cytologii mam caly czas grupe II, jakos zawsze zapominam spytac sie lekarza czy to cos zlego. Niby nie mam zadnego stanu zapalnego, ani zadnego zakazenia,partnera mam stalego. Niewiem,troche to dziwne dla mnie :roll:
a dla mnie dziwne jest to, że mam grupę I mimo, że ciągle mojej psitce coś nie pasuje. :roll:

Awatar użytkownika
satynka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 127
Rejestracja: 11 sie 2007, 19:01
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: satynka » 10 lis 2007, 01:25

Nie czytalam calego watku ale opowiem moje doswiadczenie z nadzerka.
Ani przed porodem ani po nie mialam ,dostalam po zalozeniu spirali,byla podobno mala i nikt nie chcial jej usunac ,bo poczekamy az urosnie :oops:
Uparlam sie i zamrozilam malenstwo,wiec problem z glowy. Moja przyjaciolka chodzi z nia 5 lat,dostala jeszcze przed urodzeniem dziecka,zrobila badania po porodzie w USA bo tam obecnie mieszka i wyszedl stan wysokiego ryzyka i duuuuza nadzerka ,wiec robcie od razu zamrazajcie ,wypalajcie i problem z glowy!!!

A ja nie moglam chodzic z mysla ,ze mam ranke w srodku,ktora moze sie jakos wygoi ,a moze w trakcie np seksu cos sie z nia stanie.
Zabieg wykonala mi kobieta b. delikatna pani ginekolog,nie boli ale takie dziwne uczucie.Po zabiegu leci jakas woda,ja sie z mezem smialam ,ze mi lodowce w srodku po tym zabiegu sie roztapiaja. PDT_Love_14

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 10 lis 2007, 10:54

Miałam nadżerkę, średniej wielkości. Łaziłam z nią parę lat :oops:
Cały czas swędzenia, zapalenia, upławy różnego koloru i zapachu :roll: :?
Usunęłam ją laserowo 26.10.2006 r.
od tego czasu nie mam najmniejszych problemów z tymi sprawami
nic nie leci, nic nie szczypie, nie swędzi..........
czemu ja tego nie zrobiłam wcześniej :idea:
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
Mari
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 282
Rejestracja: 03 wrz 2005, 13:22
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Mari » 10 lis 2007, 12:20

satynka pisze: Zabieg wykonala mi kobieta b. delikatna pani ginekolog,nie boli ale takie dziwne uczucie.Po zabiegu leci jakas woda,ja sie z mezem smialam ,ze mi lodowce w srodku po tym zabiegu sie roztapiaja. PDT_Love_14
satynka napisz coś więcej (mam mieć wymrażanie po następnym okresie). ile trwa taki zabieg? na czym polega (jakieś urządzenie się wkłada czy to jakiś płyn czy coś innego)? czy później trzeba nosić jakąś pieluchę na tą wodę? czy po zabiegu można wrócić do domu o własnych siłach czy lepiej aby ktoś przyjechał? czy trzeba dodatkowo jakieś leki stosować?

Awatar użytkownika
Mari
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 282
Rejestracja: 03 wrz 2005, 13:22
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Mari » 10 lis 2007, 15:53

a i jeszcze 2 pytanka - czy po zabiegu trzeba leżeć w domu czy można iść do pracy, na miasto, uprawiać sport?
czy przed zabiegiem jest jakieś znieczulenie?

Awatar użytkownika
satynka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 127
Rejestracja: 11 sie 2007, 19:01
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: satynka » 11 lis 2007, 01:56

Mari
Zabieg w moim wypadku trwal ok 20 min.Pani ginekolog mowila mi wszystko po kolei co robi najpierw wziernik,pozniej musiala wyciagnac szyjke(brzmi strasznie wiem ,glupie ,dziwne uczucie,ale nie boli tylko po prostu czujesz ,ze cos tam rusza i jakims urzadzeniem trzyma.) I to bylo dla mnie najbardziej nie mile,samo zamrazanie naprawde nie boli nie boj sie. jest to takie uzadzenie z cienka koncowka i tym psika w miejscu rany,ale to nic nie bolalo.(jak dezodorantem na skore)
Ja wracalam sama,choc jeszcze posiedzialam z pania doktor,pogadalysmy bo sie trzeslam cala(strasznie balam sie przed zbiegiem i w trakcie tez dygotalam troszke :badgrin: )ale nie z bolu,don't worry oh(s1

Jakis lek dostalam ale nie pamietam :oops:
Lezec nie musisz ,ja cwiczylam,tylko sexu i basenu nie wolno przez 3 tyg

Co do znieczulenia to raczej Ci nie dadza,bo nie ma potrzeby.
Ja mialam po porodzie przed zszywaniem podany jakis gaz,pare wdechow i usnelam na czas zszycia(ok pol godz.),bo wpadlam w panike na widok pielegniarki z igla ze znieczuleniem miejscowym. Fajnie jakby wszyscy lekarze mieli to w gabinetach[smilie=happy.gif]

Aha czyms jeszcze tam odkazala ,przemywala ale to bylo przyjemne takie cieplo.
Po zabiegu jak juz pisalam leci woda i podpaska musi byc.

Buziaki i sie nie boj 8-)

Awatar użytkownika
Mari
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 282
Rejestracja: 03 wrz 2005, 13:22
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Mari » 11 lis 2007, 12:21

dzięki satynka, trochę mnie pocieszyłaś, ale pewnie i tak będę tak zestresowana, że już z samym wziernikiem będzie problem :roll: mam nadzieję, że jakoś to przeżyję...

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 11 lis 2007, 18:28

Ja musze mojego lekarza lekko "potrzasnac", bo mam nadzerke juz chyba od roku, ale on twierdzi ze jest mala i nieszkodliwa. Chcialam tez usunac, ale on uwazal ze nie ma potrzeby - teraz mu stanowczo powiem ze chce zabieg!!! JAk nie to zmieniam lekarza. :|
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
satynka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 127
Rejestracja: 11 sie 2007, 19:01
Lokalizacja: Wa-wa

Post autor: satynka » 11 lis 2007, 19:34

I zmien Toxic,ja nie rozumiem czemu oni nam mowia zeby czekac.
Na co ? az urosnie? to bez sensu
Moze jest jakis ginekolog na forum i nam to wytlumaczy?
Moje zdanie jest takie ,ze im sie po prostu nie chce,duzo kobiet ma nadzerki,byloby duzo pracy wiec lepiej "poczekac az urosnie" ignoranci [smilie=real mad.gif]

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 11 lis 2007, 22:56

satynka pisze:Moje zdanie jest takie ,ze im sie po prostu nie chce,duzo kobiet ma nadzerki,byloby duzo pracy wiec lepiej "poczekac az urosnie" ignoranci
Pewnie tak jest :evil: . Zobaczym co mi teraz powie na kontroli, jak postawie sprawe jasno... :roll:
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”