Co studiujecie, gdzie pracujecie, co zamierzacie???

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 29 wrz 2007, 14:34

Josie M pisze:moim zdaniem, żeby nie zapomnieć, to wiele rzeczy trzeba właśnie zrozumieć (właśnie w sensie skojarzenia, powiązania ze sobą...)
Mi z tym rozumieniem to chodziło o to, że dajmy na to na jakiś studiach politechnicznych przyjdziesz na zaliczenie np. z matematyki i jak nie rozumiesz o co chodzi w tych liczbach zespolonych, funkcjach itp. to nic samemu nie wymyślisz, a dodatkowo nie da się tego nauczyć na pamięć. Ważne żeby zrozumieć zasadę, a wtedy można rozwiązać wszystkie zadania.
Ale rozumienie w sensie skojarzenia, powiązania ze sobą jak napisałaś oczywiście jest niezbędne na medycynie i bardzo dużo ułatwia ;)
Josie M pisze:Natomiast w medycynie wszystko jest bardzo logiczne i jedno wynika z drugiego... wiele rzeczy można po prostu przemyśleć, wyobrazić sobie i wszystko robi się łatwe...
Dokładnie :-D

Michitka- mięśnie to była dla mnie jedna z najłatwiejszych rzeczy, zaraz po kościach. Najciężej było z układem nerwowym, ale dałam radę ;)
A łacina nie sprawia mi strasznych problemów- miałam ją wcześniej w liceum więc nie startowałam od zera. Zresztą jak nauczysz się głównych mian to później już idzie z górki ;)
Michitka pisze: Zmieniły się teraz zasady co do specjalizacji i tytułu jaki ma się po studiach???
A tego to ja nie wiem, ale chyba nie :p ja planuję nostryfikować dyplom i wyjechać do Stanów, wiec zbytnio się tym nie interesuje narazie, zresztą długa droga jeszcze przede mną do tego :doubt:
A tytuł ma się lek.med.

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 29 wrz 2007, 17:42

Właśnie ja słyszałam, że teraz to jest tytuł lek. bez tego med
A specjalizacji nie ma na studiach --tylko po stażu i to nie dla wszystkich
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 29 wrz 2007, 18:04

Ja nic takiego nie słyszałam odnośnie tytułu, ale też zbytnio się nie interesuje tego typu szczegółami- może Josie będzie coś wiedziała ;)

A co do specjalizacji to przecież cały czas tak jest, że robi się ją dopiero po stażu. A miejsc faktycznie jest mało... :doubt:

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 29 wrz 2007, 18:07

A co się dzieje z tymi co nie wybiorą lub nie załapią się na jakaś specjalizację??
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 29 wrz 2007, 18:30

Tutaj możesz sobie przeczytać artykuł na ten temat:

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 92293.html#

Zawsze można też robić specjalizacje na zasadzie wolontariatu :|

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 29 wrz 2007, 19:01

virriel,
Michitka ma trochę racji.
Po "medycynie" uzyskuje sie dyplom/tytuł zawodowy lekarza (ale już od dawna), chociaz potocznie uzywa się zwrotu "lekarz medycyny" ale nie ma on umocowania prawnego.

Po ukończeniu wydziału lekarsko-dentystycznego uzyskuje sie tytuł lekarza dentysty (przed wejściem do Unii - lekarz stomatolog), jednak Naczelna Izba Lekarska dopuszcza możliwość używania obydwu tytułów.

Absolwenci medycyny weterynaryjnej to lekarze weterynarii
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 29 wrz 2007, 19:14

wicherku- tak jak wspomniałam wcześniej ja sie tym jakoś specjalnie nie interesowałam narazie, więc moja wiedza w tym zakresie jest szczątkowa. Myślałam, że skoro na pieczątkach pisze lek.med. to taka jest nazwa tytułu :oops: :badgrin: :p

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 29 wrz 2007, 19:31

Mnie kiedyś zaintrygował fakt, że mamy "Ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty".
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 29 wrz 2007, 19:41

Ja to mam awersję do wszelkich ustaw i takich formalnych pierdołek więc może stąd wynika moja ignorancja ;)

karolinka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1092
Rejestracja: 14 lip 2005, 16:21
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: karolinka » 30 wrz 2007, 08:35

virriel pisze:karolinka- u nas to ze zwłokami nie jest tak źle, ze względu na funkcjonujący program donacji. Dlatego często trafiają się jakby to powiedzieć- świeże :roll:
A na jakim kierunku studiujesz?
juz pisalam o tym, wiec wysłałam ci PM :-)

a co do swiezych zwlok, to tylko na patomorfologii, albo na zajeciach z medycyny sądowej, na anatomii daja nam "wysuszone" stąd trudno sie na nich zalicza, tylko osobne narzady mamy w basenach (ciała tez , ale nam ich nie wyjmowali, a co do ciał to dużo noworodków, poronionych, płodów itd - dziwne uczucie, dziwny widok :| niesmak, wyglądają jak lalki, przykro sie robi, równiez plywaja w basenach, jedno na drugim :doubt: --- podziemie prosektorium jest przerazające, mało tego mieli gdzies tam zwloki malp z ZOO, ale podobno strasznie smierdzą wiec nie oglądalismy) ogolnie sceneria rodem z piły,albo innych horrorów

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”