Ja leciałam na Malediwy z Warszawy - przesiadka w Zurychu, z male pół godziny płynęłam łodzią - to taki ich zwykły środek transportu.
Mimo, że na wakacjach lubię totalnie wypocząc to dal mnie okropna tam nuda chociaż klimat, roślinność i widoki wspaniałe
W 100% zgadzam się z bepi
bepi pisze:Malediwy nie polecam zanudzisz się... to jest dobre dla nowożeńców albo i kochanków..-))
piękne widoki i nic poza tym.. białe plaże, domki na palikach...ocean turkusowy i jedna wielka nuda!!!

jak sobie wybierzesz malutki atol to w pół godziny obejdziesz wyspe..i co tu robic przez 14 dni??? pieknymi widokami nacieszysz oczy a potem nic sie nie dzieje!
Z dzieckiem w zyciu bym tam nie pojechała, moja mala by się zanudziła a ja może.... na miesiąc miodowy

, chcoiaż znam inne wyjątkowo urokliwe miejsca.
Jak znajdę płytę to wkleję foty.
Z ostatnich wojaży polecam
Teneryfę - piękna wyspa, kilka stref klimatycznych, róznorodna roślinność, przepiekne widoki ale koniecznie jedźcie na wycieczki.
Trzeba zaliczyć - LoroPark,
Gomera -
tylko jeepami;
wycieczka dookoła wyspy (tylko taka gdzie dojeżdzają na północ) - polecam prywatnie lub z Tui i
półdniowa wycieczka na wulkan Teide :arrow: koniecznie wjechac kolejką na szczyt.
Wszystkie wycieczki odbywaja się też w języku polskim, co jest duzym ułatwieniem, zwłaszcza jesli sie jedzie z dziećmi