Viola wszyscy jesteśmy z Tobą..

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 05 maja 2007, 21:34

Viola, pamiętaj ,że lepiej w zyciu zaznac trochę szczęscia, niż nie zaznać go wcale...
Wiemy, że cierpisz teraz strasznie ale tych cudownych lat nic i nikt nigdy Ci nie zabierze. Przez to Twoje życie nie jest puste i nigdy nie bedzie. Najszczersze współczucia.
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 06 maja 2007, 00:12

Kochana Violo,

Skladam szczere kondolencje Tobie i rodzinie. Slowa sa tu zbedne, bo i tak niczego nie sa w stanie wyrazic...Niech Bog ma Go w swojej opiece i pomaga Tobie to wszystko przetrwac...

Polecam tez bardzo ksiazke pt "Życie po życiu" napisana przez dr. Raymonda ­Moody'ego. Ksiazka ta opisuje przezycia ludzi ktorzy byli w stanie smierci klinicznej. Przeczytanie jej bardzo pomoglo mojej mamie po smierci jej rodzicow, bo daje nadzieje, ze po smierci dusza idzie dalej i kiedys znow sie spotkamy z ukochanymi osobami...
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
Aquarell
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 238
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:48
Lokalizacja: z Nibylandii

Post autor: Aquarell » 06 maja 2007, 00:20

Violu :( tak bardzo mi przykro.....

straciłaś kawałek duszy wraz z odejściem JEGO....

Tak było jak umarł mój Tata, tego nie da się opisać... ale po jakimś czasie w miejscu tej pustki po Nim zadomowiły się wspomnienia, takie ciepłe, słoneczne, zielone jak trawa w maju, jak stokrotki, jak promyk słońca, jak kora na brzozie...

Niech i w Tobie zamieszkaja takie cudowne, ciepłe mysli, byś myśląc o Nim nie czuła już bólu, tylko uśmiechała się do wspomnień.

Życzę Ci dużo siły :przytulam:
02.06.2011 - op. brzuszyska u dr. Brzuchańskiego :)

Awatar użytkownika
Mayka87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 388
Rejestracja: 06 kwie 2007, 14:12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Mayka87 » 06 maja 2007, 01:18

Violu bardzo ci wspolczuje i plakalam, gdy czytalam co napisalas stawiajac siebie w Twojej sytuacji :cry: Bardzo silna z Ciebie kobieta!!
Ja rowniez kocham mojego mezczyzne nad zycie i nie wiem co bym zrobila gdyby cos mu sie stalo, zycie bywa niesprawiedliwe i nieszczescie czasem spada na nas a my nie wiemy gdzie zawinilismy, ze to wlasnie nas to spotkało. Widocznie Bóg mial z tym jakis cel, szkoda tylko ze czlowiek nigdy nie pojmie jaki to cel i dlaczego taka okrutna próba go dotknela.. :( Trzymaj sie cieplo Kochana i powodzenia

Awatar użytkownika
violka123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 16:59

Post autor: violka123 » 06 maja 2007, 08:01

mialam dzis piekny sen ....tulilam sie z Moim Sloneczkiem tak mocno ,mowil mi jak mnie kocha ...czulam ta milosc i czulam Jego cieplo.....to byl dla mnie wlasnie TEN mezczyzna ..wiedzialam to od poczatku ....

Awatar użytkownika
Fofifek
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 517
Rejestracja: 15 mar 2006, 17:18
Kontakt:

Post autor: Fofifek » 06 maja 2007, 10:24

Violu...brak mi slow
Jest mi bardzo przykro...nie wiem co jest potej drugiej stronie ale wiem ,ze ci co tu zostaja
cierpia bardzo...i to jest dla mnie naprawde straszne...
Twoja Wielka Milosc na pewno bedzie na ciebie czekac az sie kiedys spotkacie...

W dzisiejszym swiecie jestem w szoku, ze tak malo jest pieknej czystej milosci miedzy kobieta a mezczyzna
Tak trudno trafic na swoja droga polowke... Ty mialas takie szczescie... i jestem cholernie zla
,ze to szczescie zostalo przerwane...
Pielegnuj w sobie te wspomnienia wspanialych 7 lat z Nim...i trzymaj sie mocno, mocno
Podziwiam cie ,ze kochalas , kochach i bedziesz kochac tak mocno.......
Ślicznie tutaj !!!

Awatar użytkownika
margo706
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 664
Rejestracja: 21 lut 2006, 22:00
Lokalizacja: uk
Kontakt:

Post autor: margo706 » 06 maja 2007, 11:16

Violu,jak mi umarla przyjaciolka to tez strasznie cierpialam,ktorejs nocy mialam piekny sen,tlumaczyla mi w nim ,ze tam gdzie jest teraz jest jej bardzo dobrze.w tym snie powiedzialam jej,ze przeciez to mi sie sni skad mam wiedziec,ze napewno jest teraz szczesliwa,to mi powiedziala-kochana szukasz tej czerwonej bluzki,prawda.To jak wstaniesz to zobacz za szafe ,wpadla tam.Skonczyl sie sen wstalam ,odsunelam szafe i tam byla moja bluzka.Od tej pory wieze,ze cos jest dalej i ze mozna sie kontaktowac ze zmarlymi,jesli oni tego chca i wiem,ze sa szczesliwi.Zycze Ci Violu ,aby Twoj ukochany tez Ci dal taki znak,bedzie Ci lzej.

Awatar użytkownika
Lunka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3427
Rejestracja: 19 cze 2006, 22:48
Lokalizacja: Zielona Gora
Kontakt:

Post autor: Lunka » 06 maja 2007, 13:00

Violu, komunia na pewno bedzie ciezkim dniem dla ciebie, trzymaj sie jakosc kochana.
A sny....... On przychodzi w nich do ciebie w ten sposob okazuje ci swoja milosc i to ze gdzies tam jest i kiedys na pewno sie znowu spotkacie.
Margo ma racje jst to drugie miejsce gdzie ludzie sa juz szczsliwi i my kiedys tez tam dolaczymy, oby nie za wczesnie........
Mysle o tobie i wszyscy tu z calego serca pragniemy wspierac cie choc moze nam sie to nie udaje........
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png
28.11.2006r.Skupin 350HP,moje nowe oblicze
------30.03 ---- subcision --------------

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 06 maja 2007, 22:06

Violka, myslalam o Tobie dzisiaj... trzymaj sie mocno!

Awatar użytkownika
violka123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 16:59

Post autor: violka123 » 07 maja 2007, 08:27

Lnka [smilie=be mine!.gif] Kamelia [smilie=heart fill with love.gif] Margo bardzo bym chciala tez miec taki sen .......komunia minela bez problemow ,ale przygotowania do niej dawaly mi choc jakies zajecie ...a dzis przebudzenie...jak zawsze strach i przygnebienie...wiem ze musze sie pogodzic z tym ze to bedzie jeszcze trwalo ...i trwalo...a pustka i ten ogromny brak JEGO bliskosci zostanie na zawsze...ale latwo wiedziec a trudno to czuc...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”