Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 11 lut 2007, 21:33

Greta, a moge z ciekawosci zapytac w jakim miasteczku mieszkasz - gdzies pod Londynem czy w innych rejonach?
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 11 lut 2007, 21:42

Greta - zrób z siebie kobietkę w profilu ;)
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 11 lut 2007, 21:43

Wicherek, ja zawsze robie troche bledow ale dziekuje bardzo za komplement :-)

Greta- to super ze Twoje dzieci maja taka swietna sytuacje w szkole i ucza sie jezykow! Jak wnet sie nauczysz lepiej jezyka to bedziesz mogla poszukac sobie jakas lepsza praca :-)
W ktorej czesci Anglii mieszkasz jak moge zapytac?

Zapomnialam jeszcze napisac ze duzo Polakow ktorzy przyjechali do Anglii otworzylo wlasne sklepy ´Polskie delikatesy´. Uwazam to za swietny pomysl! Sklepy te na ogol bardzo dobrze im ida, a Anglikom smakuja Polskie kielbaski, chleb, flaki!!!, ser itd! Sa naprawde zachwyceni Polskim jedzeniem!! No i oczywiscie Polacy przychodza tam na zakupy. Wyobrazam sobie ze bardzo ciezko prowadzic wlasny biznes, szczegolnie taki sklep spozywczy, bo po towar trzeba kursowac do Polski. W Birmingham jest taki jeden sklep ktory ma trzech wlascicieli, i oni zmieniaja sie caly czas. Np. jeden sprzedaje, drugi jedzie po towar, trzeci cos tam innego robi. Ale sklep im swietnie idzie i jakos zaczynaja sie powoli urzadzac. :-)
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
greta
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 481
Rejestracja: 12 sty 2005, 22:43

Post autor: greta » 11 lut 2007, 22:03

korekta zrobiona;).mieszkam w Chester kolo Liverpoolu.Chcialam zrobic korekte mojego postu ale mozna tylko przez 10 min :evil: a ja szybko pisalam i zadnej interpunkcji w moim poscie nie ma ale jak widze dalyscie rade rozszyfrowac o co mi chodzi ;) .Tak- ucze sie angielskiego bo jestem pielegniarka i mialabym tu prace bardzo dobrze platna.Ale wiecie co ja nie wiem czy bym chciala teraz pracowac tak szczerze wam powiem.Moj maz dosc dobrze zarabia ja pracuje teraz tylko na swoje zachcianki.Jego pensja +zasilki (600 funtow na miesiac)ktore dostajemy wystarczaja nam na normalne zycie.W Polsce musialam ze swojej pensji dokladac sie do oplat i do zycia ogolnie a tu zarabiam malo ale za to wszystko mam dla siebie i moge to wszystko wydac w Polsce i w tedy to juz nie jest tak malo 8-) na jakas operacyjke zawsze odloze ;) .Oczywiscie super bogata nie jestem ale nie martwie sie ze nie bede miala na jedzenie lub na oplaty a i na jakies dodatkowe zakupy zawsze cos zostanie.Jestem wiec zadowolona na chwile obecna ale na poczatku bylo ciezko bo maz nie mial kontraktu tylko pracowal przez agencje a to straszliwa niepewnosc ktora wykancza.Ale to juz za nami.Teraz tylko tak sie utrzymac i nic wiecej nie chce na ta chwile.A wy dziewczyny z jakich miast jestescie?

Awatar użytkownika
Katty
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 806
Rejestracja: 02 sie 2006, 00:36
Lokalizacja: Anglia (York)
Kontakt:

Post autor: Katty » 11 lut 2007, 23:50

Greta to swietnie bo jest wielkie zapotrzebowania na pielegniarki :-)

Na poczatku mieszkalam w Birmingham, a od paru miesiecy w Oxfordzie. Bede tu mieszkac do wakacji a potem przenosimy sie w inna czesc Anglii ale jeszcze nie wiem w jaka. To zalezy od pracy mojego chlopaka bo narazie ma kontrakt w Oksfordzie ale tylko do wakacji i potem go przeniosa gdzies indziej.
Dr Latkowski 26.08.2011 - nos czesc chrzestna

Awatar użytkownika
agniecha-is
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 29
Rejestracja: 07 gru 2006, 00:51
Lokalizacja: Mazury/Iceland

Post autor: agniecha-is » 12 lut 2007, 01:21

Ja od 5 lat mieszkam na Islandii. Najpierw przyjechał tu mój mąż po dwóch latach do niego dołączyłam a pół roku po mnie dojechała nasza córka.I muszę Wam powiedzieć że to było najdłuższe 6 miesięcy w moim życiu.Męczyłam się okropnie,strasznie tęskniłam i tego okresu nie wspominam najlepiej.Teraz jednak jesteśmy wszyscy razem a przed świętami Bożego Narodzenia dołączył do naszej małej rodzinki 2-miesięczny kotuś"Tygrysek"
Cóż mogę napisać ,Islandia jest przepięknym krajem,który napewno warto zobaczyć i wcale nie jest tu tak zimno jak na początku myślałam.Ludzie owszem bardzo mili,w zasadzie jest tu wszystko czego człowiek potrzebuje do godnego życia(praca,pieniądze,dom,samochód...)ale ja tak naprawdę czuję że moje serduszko zostało w moim ukochanym kraju ,bardzo tęsknię szczególnie ze w Polsce zostali wszyscy moi bliscy(rodzice,brat,przyjaciele i moja kochana sunia Sara)takie jest jednak życie,czasem trzeba z czegoś zrezygnować nawet jeśli to tak bardzo boli.Pocieszam się jednak tym że na każde wakacje przyjeżdzam do mojej ojczyzny i mojego ukochanego miasteczka i ładuję akumulatory na nastepne 9 miesiecy.Najgorsze są wyjazdy,teraz jednak bedziemy wracać do kotusia więc może nie bedzie aż tak smutno.
agusia

Awatar użytkownika
margo706
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 664
Rejestracja: 21 lut 2006, 22:00
Lokalizacja: uk
Kontakt:

Post autor: margo706 » 14 lut 2007, 09:30

Greta-zaciekawila mnie Twoja wypowiedz,piszesz ze dostajesz az 600f zasilkow,troche mnie to dziwi chyba ze masz na mysli rowniez house benefit-to sie zgodze.Napisalas ze maz zarabia dosc dobrze-chyba nie wystarczajaco dobrze lub wystarczajaco malo aby zalapac sie na zasilki.U mnie jest tak ze my oboje z mezem pracujemy i nic nam sie nie nalezy,nawet gdy tylko on pracowal to nic sie nie nalezalo bo za duzo zarabial.Gdybym ja nie pracowala to moglibysmy miec house benefit,ale poki co wole pracowac bo lepiej na tym wychodze.Pracuje juz 2 lata w jednej firmie,maz 3lata.Ogolnie w Anglii poza pogoda nie jest zle,byleby jeszcze mieszkania nie byly tak drogie to bylo by juz super.W przyszlym tygodniu czeka mnie kolejna przeprowadzka,domku mi sie zachcialo z ogrodem-szkoda,ze dalej na wynajmowanym.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 14 lut 2007, 11:58

Ja jestem w odwrotnej sytuacji- najbliżsi wyjechali (dużo przyjaciół i znajomych też) a ja zostałam tu prawie sama. Praktycznie mam tu jedynie mojego chłopaka. Ja też bym chciała wyjechać ale trzymają mnie tu studia i to jeszcze przez długi, długi czas :( Nie jest łatwo... :|

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 14 lut 2007, 12:21

virriel a gdybys wyjechala i za granicą kontynuowała studia?? pewnie maja lepsze warunki i perspektywy napewno o wiele lepsze, moja kolezanka na 3 roku medycyny wyjechala do Hiszpanii i teraz juz tam konczy studia ;)
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
greta
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 481
Rejestracja: 12 sty 2005, 22:43

Post autor: greta » 14 lut 2007, 13:57

tak mam tez house benefit.najpierw dostalam go 90f na tydzien ale jak dostalam child i working tax credit to mi zmniejszyli do 35f na tydzien."dobrze zarabia"kazdy moze to rozumiec inaczej dla mnie tyle co zarabia teraz to jest dobrze na tydzien ma ok320-350 f kiedy dodam do tej kwoty zasilki wychodzi calkiem nie zla kwota z ktorej mozemy sie spokojnie utrzymac.margo a masz dzieci?zreszta wole o tym rozmawiac na privie bo nas zaraz moderatorzy zdejma.pogoda jest rzeczywiscie tu kiepska ale anglicy sa bardzo zahartowani i nawet w zime widuje ich w klapkach a dzieci w wozkach tylko w skarpetkach.

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”