Post
autor: she » 03 sty 2007, 14:45
A ja mysle,ze Nicole ma calkiem sporo racji, w tym co mowi. Mysle, ze podswiadomie lub tez nie- upodobniamy sie do tych kobiet, ktore sie nam podobaja. Podpatrujemy je itd.I gdzies tam, w jakis sposob- stajemy sie w koncu choc ciut do nich podobne. Przynajmniej u mnie tak to dziala.A jesli nie- to tak marzymy o tym, by je przypominac. By byc takie,jak "one".I kazda z nas ma inny obraz kobiecosci. A skad ten sie bierze?tego to juz nie wiem;)
Co wszystko jednak nie znaczy, ze nie zauwazamy piekna gdzie indziej.Przynajmniej niektore z nas;)
Mnie np. mimo, ze niewiele mam z brunetek przedstawionych powyzej- podoba sie np. Natalia Oreiro. W ogole obeiktywnie rzecz ujmujac- wszystkie tu laski, sa na swoj piekne.Jedne wlasnie bardziej, inne mniej w moim typie;)
pozdraaaaawaim:):):)
she