Nianie,Gosposie,Catering, au pair :-)

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Gosc3
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 905
Rejestracja: 03 lut 2005, 15:06

Post autor: Gosc3 » 23 maja 2005, 00:55

Droga She :)

Oczywiście,że mozesz wybrać sobie miasto/rejon USA w którym chcesz by szukano dla Ciebie rodziny - masz przebierać i wybierać - tak jak robią Ci ..... Amerykanie :evil:

Daję Ci słowo skauta, że po rocznym pobycie w Stanach będziesz mówić po angielsku tak dobrze jak w języku polskim. I ten akcent yyyy :wink: pozostaje na długo ...

http://www.greataupair.com/ zajrzyj na tą stronkę -zanim udasz się do agencji -warto poszperać samemu.
Ja w ten sposób spotkałam tam fajną rodzinkę z Connecticut, i już dogrywałam z nimi szczegóły wyjazdu , gdy poznałam mojego Skarbka :D i tym samym nie pojechałam do USA po raz enty :wink:

Studia - są bardzo drogie -opłata za semestr wynosi powyżej 8000 $.
Jesli myślisz o studiach- warto wziąść z Uczelni wykaz przedmiotów i ocen wraz z godzinami (przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego, podstemplowane przez Dziekanat).
To może ułatwić studiowanie , gdyż są Uniwersytety, które akceptują część ocen ze studiów odbytych w kraju.

Ja nie chciałam studiować w Stanach. Raz,że za drogo. Dwa, nie widziałam swojej przyszłości zza Wielką Wodą.

Mój brat cioteczny kończy doktorat z fizyki jądrowej na University of Knoxville - podoba mu się tam, prowadzi zajęcia dla studentów, jeździ na różne konferencje i sympozja- teraz np. siedzi w Tokio w Japonii (za free- bo Uniwerek stawia :shock: ).

Tak więc trzeba zrobić sobie listę -za i przeciw...i pakować walizki.

she
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1021
Rejestracja: 26 sty 2005, 00:49

Post autor: she » 23 maja 2005, 00:58

Magdziu- dzięki:):):):))
she

Awatar użytkownika
agnieszka21
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 121
Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00

Nianie,Gosposie,Catering...

Post autor: agnieszka21 » 08 sty 2006, 12:39

korzystacie czasem z uslug tego typu?Do mnie dwa razy w tygodniu przychodzi firma sprzatajaca,ale nigdy nie jestem zadowolona z efektu,bo robia tak na odwal :roll: ...Zastanawiam sie natomiast nad zatrudnieniem jakiejs pani do prowadzenia domu takiej "gosposi",na stale tzn.ze spaniem ,jedzeniem,mieszkajacej w domu,ale widze,ze w Polsce raczej zadko sie zdaza cos takiego,czesciej ludzie korzystaja z uslug takiej pani,ktora przychodzi na pare godz.posprzatac,albo firmy,a mi chodzi o to zeby ktos caly czas byl...tak zostalam wychowana :roll: w moim rodzinnym domu zawsze mielismy gosposie i nianke,ktora przychodzila codziennie na pare godzin,odbierala mnie ,siostre i brata ze szkoly...i teraz jakos tak nie moge sobie wyobrazic mojego domu bez "takiej pani"....wiem wygodnicka jestem :oops: niektore moje znajome korzystaja z opiekunek do dzieci ale raczej nie na codzien,sprzataja same,albo przychodzi pani na pare godz,jak im powiedzialam,ze ja bym chciala na stale to sie dziwily :roll: ...

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 08 sty 2006, 13:01

do mnie przychodzi babaka raz w tygodniu na sprzatanie, czasem zwlaszcza w okresie wzmozonej poptrzeby na czysciutki domek np w swieta przychodzi czesciej, ja nie moglabym mieszkac z kims obcym w domu tak jak Ty, moj dom zawsze byl raczej hermetyczny, ne przepadam nawet jak znajomi przychodza :oops: wole raczej spotkac sie na miescie :roll:

Awatar użytkownika
Tatiana
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1211
Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24

Post autor: Tatiana » 08 sty 2006, 13:11

a ja w zyciu nie wpuscilabym obcej baby do sprzatania mojego wlasnego domu! Wiem, to jest tylko moje zdanie i jak ktos lubi, to nie mam nic przeciwko. z tym, ze ciezko kogos zaufanego znalezc- to fakt. Dobra niania- graniczy z cudem. Nie ma zadnych fachowych agencji, ktore tym sie zajmuja!

A nie czujecie sie dziwnie dziewczyny, kiedy obce babska sprzataja po Was i grzebia w waszych rzeczach? :roll:

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 08 sty 2006, 13:13

ja owszem, sprzątać to wolę sama, nawet kiedy brak mi czasu, ale za to niejedna panią, młodsza , starszą zatrudniałam do dzieci. Obecnie mam dziewczynę 22 letnią, chyba jedna z dłużej utrzymujących sie na miejscu bo to już 2 latka stuknie.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
Merlinka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1509
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
Kontakt:

Post autor: Merlinka » 08 sty 2006, 13:16

ta moja babka to akurat znajoma mojej mamy- skonczyla studia ma kiepska prace i w ten sposob chce dorobic, faktycznie grzebania w moich rcezach szafkach itd bym nie zniosla ale ona generalnie odkurza myje okna itp bo chate mam spora i duzo czasu to zajmuje

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 08 sty 2006, 13:16

Czesto korzystam z uslug firmy cateringowej, jak maja byc goscie to jakies miesko w galaretce itd... Chyba ze mam sama czas, albo pomoze mi Mama :D

Byla u nas kiedys mloda dziewczyna do sprzatania, ale nie robila tego dokladnie a brala 100zl za caly dom... okolo 8godzin... wiec zrezygnowalismy!
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 08 sty 2006, 13:31

Merlinka pisze:ta moja babka to akurat znajoma mojej mamy- skonczyla studia ma kiepska prace i w ten sposob chce dorobic, faktycznie grzebania w moich rcezach szafkach itd bym nie zniosla ale ona generalnie odkurza myje okna itp bo chate mam spora i duzo czasu to zajmuje
u moich rodziców również była babeczka, wykształcona po polonistyce i jakiś tam wyższych ale co z tego jak nie wyrabiała z pensji nauczyciela, więc dorabiała sprzatając. Dziś nie jest to ewenementem.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
agatha_s
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 851
Rejestracja: 01 cze 2005, 08:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agatha_s » 09 sty 2006, 15:02

do mnie raz w tygodniu przychodzi kobietka na sprzątanie i prasowanie. Przychodzi rano, a ja ją wypuszczam wieczorem jak wracam.

Mój mąż na początku miał opory ale sam się już przyzwyczaił. Jestem z niej zadowolona, choć jak wiadomo czasem sprzątnie lepiej czasem gorzej, ale wolę żeby przychodziła, niż miałabym to robić sama. Jak w końcu zbudujemy dom to w ogóle nie wyobrażam sobie kiedy ja bym miała sprzątać i prasować, dlatego wolę zapłacić i mieć z głowy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”