Post
autor: Egaree » 26 wrz 2006, 22:58
Tyler też jest śliczna,
No a propos aktorstwa to chyba jednak rzecz gustu, bo dla mnie Aniston jest własnie zawsze taka sama, w każdym filmie odgrywa według mnie rolę z Przyajciół i trzęsie się przy tym identycznie, identycznie gestykuluje... jak widać ile ludzi tyle opinii:) To co się jednym podoba innym nie, ale to chyba dobrze:)
Ja byłam Angeliną zachwycona po Przerwanej lekcji muzyki, przyćmiła Winnonkę na maksa....
-----------------
Egaree:-)
15 wrzeĂâÂśnia 06r. - lipo gĂĆÂłrnej czĂĆÂŞĂâÂści dolnych odnĂĆÂłĂâÂży...;-) dr BROMA