gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
MonisiaPP
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1200
- Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
- Lokalizacja: Gdynia
-
Kontakt:
Post
autor: MonisiaPP » 23 wrz 2006, 11:59
Samanthii pisze:
(no bo w sumie moglo byc gorzej, znajac teksty Monisi...)

A czy Ty czasem taka za mądra nie jestes?? Nie znasz moich tekstów... :?
ZAWSZE BLACK & WHITE!
-
Samanthii
- TOP Beauty

- Posty: 4018
- Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03
Post
autor: Samanthii » 23 wrz 2006, 12:09
nieraz czytalam Twoje wypowiedzi na forum ,skarbie...
(no i - ksiezna 8) :lol: nie ma nastroju na takie dyskusje w tym temacie ... ...
zwlaszcza z Toba :lool: )
ide porobic cos pozyteczniejszego... ...trace tylko moj cenny czas... :X-/:

)
-
pola28
- TOP Beauty

- Posty: 2089
- Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25
Post
autor: pola28 » 23 wrz 2006, 12:11
zaczyna robic sie tu niemilo

dajcie na luz dziewczyny

-
Samanthii
- TOP Beauty

- Posty: 4018
- Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03
Post
autor: Samanthii » 23 wrz 2006, 12:14
sorry Pola - ale nie da sie czasami inaczej reagowac ... :?
Poza tym- nie ja zaczelam...
...ale skoncze - jednak.............. :?
-
pola28
- TOP Beauty

- Posty: 2089
- Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25
Post
autor: pola28 » 23 wrz 2006, 12:16
wiem wiem,mnie tez czasem ponosi

dobrze robisz :D
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 23 wrz 2006, 12:18
Sam nie uwazam zebym siedzac w domu przekazywala dzieciom podworkowe zwroty....troszke to dziwne ze o wychowywaniu wypowiadasz sie nie majac wlasnych dzieci....ale fakt topik narobil niezlego zamieszania jak w topiku o sluzacych i gosposiach :D
a wracajac do tematu to faceci tez zdradzaja ze po prostu tacy sa i ze sk***** moj byly jet tego ewidentnym przykladem....poznajac kolejna laske ciagle gral na 2 fronty bo poczatki przeciez takie piekne....ciagle te same spiewki opowiadania o gwiazdach itd..nie umial nawet zdobyc sie na nowa gadke..spytacie skad wiem??? kiedys wlamalam sie na jego skrzynke ot co..znalazlam maile do roznych lasek..tej samej tresci....
zdradzal 1 zone potem zdradzal mnie i potem kazda nastepna...
a wracajac do temtu jak sadzicie moze to byc genowe????
czy raczj wzorzec wychowawczy???
jego dziadek mial w kazdym "porcie" laske i z inna kobieta dziecko (4) myslicie ze to genowo?? bo on zachowuje sie jak dziadek..i zdradza identycznie jak jego ojciec jego matke..
myslicie ze geny czy wzorzec???
-
Samanthii
- TOP Beauty

- Posty: 4018
- Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03
Post
autor: Samanthii » 23 wrz 2006, 12:22
Angela
no cos Ty ??? Nie mialam na uwadze wszystkich matek wychowujacych dzieci !!!!! :?
Nie chcialam Ciebie urazic - ... !!!!
chodzilo mi tylko i wylacznie o MOnisie - dlatego zacytowalam jej slowa...
(poza tym- ja jak bede miala maluszki ,to tez bede przez jakis czas siedziec z nimi w domku

Sprawdz co napisalam w topiku dotyczacym gospos

)
-
gracja
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1523
- Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23
Post
autor: gracja » 23 wrz 2006, 12:23
Jak dla mnie wzorzec. Takie zachowanie i wzorce miał przekazywane od ojca i pewnie uważa, że inaczej żyć nie można. Nie słyszałam, że w genach można przekazywać niewierność.
...czemu ze wszystkich pragnieĂĆÂą na ĂâÂświecie to Ty mnie wybraĂâÂłeĂâÂś.....
-
pola28
- TOP Beauty

- Posty: 2089
- Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25
Post
autor: pola28 » 23 wrz 2006, 12:28
ooo to ciekawe...no wlasnie czy to moze byc w genach??alkoholizm napewno ale czy zdrada moze przejsc w genach...hmmm.mi sie wydaje z eto ich taka natura tyle ze sa przypadki "normalnego"faceta.moj ojciec przez 10 lat byl idealem,nie dal nic robic mojej mamie.pral,gotowal,sprzatal,przecieral zupki,wstawal w nocy,zasypywal kwiatami itd.a pozniej czar prysl..baba za baba,nawt na moja komunie potrafil sie spoznic bo zabalowal u ktorejs z kolei.ale czy jego ojciec czy dziadek tez tacy byli nie mam pojecia.fakt faktem ze ja sie boje takiego momentu w zyciu.teraz tez mam sielanke i naprawde super meza ale jak bedzie za pare lat...
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 23 wrz 2006, 12:36
Samanthii pisze:Angela
no cos Ty ??? Nie mialam na uwadze wszystkich matek wychowujacych dzieci !!!!! :?
Nie chcialam Ciebie urazic - ... !!!!
chodzilo mi tylko i wylacznie o MOnisie - dlatego zacytowalam jej slowa...
(poza tym- ja jak bede miala maluszki ,to tez bede przez jakis czas siedziec z nimi w domku

Sprawdz co napisalam w topiku dotyczacym gospos

)
wiem wiem ale tu juz tak dziwnie cycaty wychodza :D
wiesz ze ja sie nie urazam tylko pisze jak cos nie tak jest :)
a smialam sie bo topik o gosposiach tez takiego zamieszania narobil jak ten topic a nie ze cos zle napisalas :)
no a napisalam bo kurde boje sie czy moj synus nie pojdzie w slady pseudotaty..choc moz jak bedzie widzial ze Robert sie nami opiekuje i nie lazi na bki to moze bedzie "normalny"....w miare ... :?