Kto powiedział, że na Mauritiusie się leży plackiem, jak i w innych miejscach? No chyba, że ktoś tylko po to przyjeżdza i niczym innym się nie interesuje. Mara już Ci piszę jak można spędzić ponad dwa tygodnie na Muritiusie. W środę przyleciałam po ponad dwóch tygodniach i napiszę Ci szczerze, że będąc tam już drugi raz jeszcze wszystkiego nie zobaczyłam i zapewne tam wrócę.mara pisze:mauritius kusi ale co tam robic? gdybym chciala lezec plackiem to w tej cenie wyladowalabym na malediwach... a ja chce tez cos zobaczyc- na 7 dni minimum 3 w drodze, bo moj maz sie zanudzi...
tak wiec sama juz nie wiem...
Mauritius jest wyspą, którą szybko można zwiedzić nawet w krótszym czasie, gdyż z zachodu do wschodu jak i na północ wyspy jest nieco ponad godzina jazdy. Warto zwiedzić stolicę Port-Louis i drugie co do wielkości miasto Curepipe (umiejscowione w centrum wyspy), gdzie jest piękna galeria szkła i muzea.
Kolejne miejsce to Pamplemousses, gdzie jest przepiękny ogród botaniczny z licznymi wodnymi kwiatami, drzewami, palmami. Na zwiedzenie tych miejsc potrzeba czasu. Kierując się dalej na północ w stronę Grand-Baie trzeba zobaczyć Aquarium, gdzie pływają setki różnokolorowych cudownych ryb, rekinów i żółwi w ogromnych zamkniętych oszklonych zbiornikach. Zjeżdżając na południe niedaleko Trou aux Cerfs są piękne wzgórza widokowe i ogromny krater, następnie park wodospadów czy Casela Bird Park, gdzie można zobaczyć prześliczne śpiewające ptaki i papugi całej wyspy i nie tylko.
W miejscowości Mahebourg (niedaleko lotniska) Fort Frederick'a Hendricka i wieżę Martello.
Kulminacyjnym punktem na południu wyspy jest La Vanille Park- park, w którym można zobaczyć krokodyle, kajmany, różne płazy, gigantyczne żaby, różnokolorowe ogromne karpie, ichnie małpki i inne zwierzątka, kolorowe ogromne nietoperze, wodne żółwie i przede wszystkim 200 gigantycznych nawet 95-letnich żółwi, na których można było siedzieć i je karmić.
Ponadto warto się wybrać na jedno lub kilkudniowe rejsy katamaranem wokół wyspy z pobytami na innych wyspach. Niespełna 4 godziny do pięknych plaż na Seszelach-jak już ktoś chce tylko leniuchować. Pływać z delfinami, spacerować pod wodą na głębokości 4 metrów i karmić gołymi rękami setki ryb, pływać łodzią podwodną na głębkości 35 metrów, skąd widoków nawet nie będę opisywać. Cudowne.
Poza tym pływaliśmy z mężem na deskach surfingowych, korzystaliśmy z kite-surfingów i zwiedzaliśmy wyspę z helikoptera.
Mara wierz mi to tak w dużym skrócie. Na dniach wstawię zdjęcia, bo wszystkich nawet jeszcze nie przejrzałam spośród ponad 2000.
Na Mauritiusie obecnie jest zima od 27-35 stopni C :D , mają dwie pory roku, tą i lato, które rozpoczyna się w październiku i temperatury dochodzą 45 stopniC. W miesiącu styczniu sporadycznie, ale występują cyklony i jest bardziej wietrznie. Hotele jak i obsługa na najwyższym poziomie. Prawie wszystkie przy plażach z pięknymi widokami.
Podobne relacje mogę zdać z wielu innych krajów, o których tu się pisze, że nie ma co zwiedzać. Życzę trafnego wyboru.








