a ja mogę pojechać w sumie na tą Sardynię ale kasa mnie w tym roku ogranicza :) ale spoko nigdzie mi się nie śpieszy, strasznie sympatycznych ludzi z Sardynii znam :) też kocham klimaty południowych Włoch. Najdziwniejsze jest że super się czułam w Neapolu- najbardziej bałaganiarskie miasto ale jakoś tam mi się dobrze odpoczywało i w okolicach też. Teraz moim celem nr 1 jest Sycylia...ach na temat Włoch, filmów gangsterskich, filmu, książki i muzyki z Ojca Chrzestnego mogłabym tak godzinami.
Natomiast Rzym -piękny koniecznie ale tylko zwiedzić, zresztą to chyba najbardziej "niewłoskie" miasto.
Praga super na relaksujący wypadzik weekendowy. Klimat niezwykły o każdej porze roku. A jak byłam nastolatką zakochałam się w Budapeszcie.
W Kanadzie fajne są tereny nietknięte przez człowieka, gdzie np przez tydzień biwakowania można tylko niedźwiedzia spotkać

Ach jeszcze tylko koszmarna sesja i niedługo wakacje.